Metalkas 2. Ekstraliga – To jest kluczem INNPRO ROW-u. „Wszyscy mają to, co chcą.”

Przed INNPRO ROW-em Rybnik kluczowe cztery pojedynki, które zaważą o być albo nie być w fazie play-off. Robert Mikołajczak jest dobrej myśli, a także podkreśla, ze jego zespół ma bardzo mocną broń.

Ostatnie pięć pojedynków INNPRO ROW-u Rybnik to aż cztery wygrane Ślązaków. Duża w tym zasługa NIcolaia Klindt;a, który obok Jana Kvecha z miejsca stał się liderem zespołu. Kluczowy był także aspekt owalu przy G72, który stał się bardzo mocnym punktem Rekinów. Po wysokiej wygranej 56:34 nad H. Skrzydlewska Orłem, Robert Mikołajczak w rozmowie z mediami zdradził.

– Cieszymy się, że wygraliśmy, ale warto podkreślić, że dopracowaliśmy tor i jest powtarzalny od kilku meczów, dzięki czemu wszyscy mają to, co chcą. Dobrze się czują na tak przygotowanej nawierzchni i nie ma mowy o żadnych niespodziankach. O to w tym wszystkim chodzi – podkreślił

Opiekun INNPRO ROW-u nie krył także, że wierzy w rychły powrót do formy Kacpra Tkocza, który ma stworzyć mocny duet z Jakubem Żurkiem, co będzie kluczowym aspektem w kontekście walki o fazę play-off.

– Widać u Kacpra tę przerwę dwumiesięczną, ona zrobiła swoje. Stracił sporo, ale wraz z każdym kolejnym wyjazdem na tor, mam nadzieję, że nadrobi to wszystko i wróci do formy sprzed kontuzji – zaznaczył.

Teraz INNPRO ROW Rybnik czeka trudny wyjazd do Rzeszowa, gdzie Rekinom przyjdzie bronić pięciu oczek zaliczki z G72.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to