Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Metalkas 2. Ekstraliga – W Rzeszowie mają jasny cel. „Chcemy znaleźć się w play-off.”

Texom Stal Rzeszów w sezonie 2026 chce jeszcze bardziej namieszać w czołówce. O to jednak łatwo nie będzie, rywale są piekielnie mocni, jednak menedżer Paweł Piskorz upatruje szans swojego zespołu w domowym owalu, a dokładniej w jego atrybucie. Tego od lat Żurawie nie posiadały ze względu na współdzielenie obiektu z piłkarskimi ekipami.

Dla rzeszowskiej ekipy miniony sezon zakończył się na półfinałowym pojedynku z FOGO Unią Leszno. Żurawie mimo roli underdoga, postawiły faworytom trudne warunki. W przyszłym sezonie zespół z Podkarpacia powalczy o jeszcze lepszy wynik w zupełnie odmienionym zespole. Ten tworzyć będą Andreas Lyager, Rasmus Jensen, Oskar Fajfer, Mateusz Szczepaniak, Krzysztof Sadurski, Anders Rowe, Franciszek Majewski, Adrian Przybyło, Kryspin Jarosz, Patryk Surowiec oraz Maksym Borowiak.

Sztab szkoleniowy w osobach Pawła Piskorza i Adriana Gomólskiego zdają sobie doskonale sprawę, że zadanie czeka ich nie łatwe.

-Ponownie chcemy znaleźć się w play-off, natomiast zdajemy sobie sprawę z tego, że liga na pewno będzie trudniejsza niż w poprzednim sezonie. Faworytem jest Polonia Bydgoszcz. Wiemy, że to jest speedway, ale z taką mocną przede wszystkim parą juniorów tylko kataklizm może odebrać im awans. Przyjemski i Pawełczak mogą razem zdobywać minimum 18 punktów w meczu. To duży handicap. Do tego seniorzy należą do jednych z najlepszych w lidze – rozpoczął Piskorz na łamach Przeglądu Sportowego – Solidnie prezentują się Wilki Krosno. Mają mocny skład z Jasonem Doyle’em na czele. Czeka nas wszystkich zacięta walka o awans, do której chce też się włączyć jeszcze Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski. Byli mistrzowie świata: Chris Holder i Tai Woffinden, jest również Gleb Czugunow, a także mocni juniorzy. Nie możemy zapominać o PSŻ-cie Poznań wzmocnienionym najlepszym juniorem poprzedniego sezonu – Antonim Mencelem i Nielsem-Kristianem Iversenem, który – mimo swojego wieku – nadal potrafi jeździć i jest bardzo dużym wzmocnieniem. My, ROW Rybnik, Orzeł Łódź i Polonia Piła będziemy walczyć o czwórkę. Wielu ekspertów przewiduje różne miejsca, ale w dalszym ciągu żużel to tylko sport i wiele rzeczy może się wydarzyć. Gdyby przepowiednie zawsze się sprawdzały, to Polonia Bydgoszcz od dwóch lat byłaby już w PGE Ekstralidze, a nie jest. Myślę, że sezon w Metalkas 2. Ekstralidze będzie ciekawszy niż w PGE Ekstralidze – podkreślił menedżer Żurawi.

Texom Stal swoich szans upatruje w domowym torze, który ma być ich szczególnym sprzymierzeńcem – po raz pierwszy od lat.

– Dla nas czwarte miejsce będzie sukcesem, choć zawsze chce się zrobić więcej niż rok wcześniej. Zdajemy sobie jednak sprawę z faktu, że droga do play-off będzie cięższa. Trochę pozmienialiśmy z torem. Zobaczymy, jak ułożą się mecze kolizyjne z piłkarską Stalą Rzeszów i Resovią. Od lat zmagamy się z problemem. Dla piłki rozegranie meczu dzień po nas nie jest w żadnym stopniu kłopotliwe, a niestety często doświadczaliśmy odwrotnej sytuacji. Piłkarze grali dzień wcześniej, a my nie mogliśmy przygotować toru. Ostatnio współpraca z piłkarską Stalą i Resovia układa się bardzo dobrze. Jesteśmy po wstępnych rozmowach i myślę, że wspólnie dogramy wszystkie mecze kolizyjne. Nie można tu też zapominać o Wydziale Sportu miasta Rzeszów które również wykazuje duże chęci, aby mecze były dobrze poukładane. W poprzednim sezonie mieliśmy sześć meczów z plandeką, co świadczy o niedużym atucie toru. Liczę, że nie powtórzy się sytuacja z sezonów 2023 i 2025, kiedy przed meczem inauguracyjnym nie mieliśmy przez tydzień dostępu do stadionu. W piątek grała Resovia, w sobotę Stal, a my na koniec zremisowaliśmy z PSŻ-em Poznań. Inauguracja jest dla nas istotna. Chcemy solidnie przygotować się do spotkania z Orłem Łódź – tłumaczył Paweł Piskorz.

Menedżer Texom Stali po raz kolejny do swojej dyspozycji będzie miał zawodników, którzy schodzą z PGE Ekstraligi. Zdaniem Piskorza przykład Pawła Przedpełskiego pokazał, że to może wypalić – Rasmus i Oskar są zawodnikami ekstraligowymi, którzy po prostu schodzą niżej po słabszych sezonach. Oskar po kontuzji na pewno będzie chciał pójść śladem Pawła Przedpełskiego, który rok temu nam zaufał, odbudował się, odjechał bardzo dobry sezon i znów znalazł się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Liczę, że taka sama droga czeka Oskara. To bardzo dobry startowiec, na naszym torze może być jednym z liderów. Rasmusa bardzo dobrze znam, przez dwa lata pracowaliśmy razem w Krakowie. Wiem, jaki to jest zawodnik i jaki progres poczynił. Również będzie jednym z liderów. Nie zapominajmy o starych wyjadaczach tej ligi. Andreas Lyager oraz Mateusz Szczepaniak potrafią dobrze punktować. Dochodzi junior Maksym Borowiak, który będzie rywalizował o skład z Franciszkiem Majewskim, Kryspinem Jaroszem i Adrianem Przybyło. Przed sezonem podstawowa dwójka zostanie ukształtowana – zakończył.

Inauguracja sezonu w Rzeszowie zaplanowana jest na 4 kwietnia. Jak wspomniał Paweł Piskorz, Texom Stal ugości H. Skrzydlewska Orła Łódź. Tym samym dojdzie do powtórki sprzed dwóch lat. Wtedy przy Hetmańskiej 69 padł rezultat aż 54:36 dla gospodarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to