Martin Smolinski doznał kontuzji w meczu z Polonia Bydgoszcz

Pech Landshut Devils!

Beniaminek eWinner 1 Ligi Żużlowej rozpoczął rozgrywki najlepiej jak mógł! Wykorzystał atut własnego toru i przy okazji sprawił nie małe zaskoczenie wszelkim ekspertom, którzy wyżej cenili Abramczyk Polonię Bydgoszcz!

Drużyna z Bawarii debiutu lepszego wymarzyć sobie nie mogła. Pokonała zespoł wymieniany w gronie faworytów do awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej, lecz jakże wielkim kosztem. Sławomir Kryjom menedżer „Diabłow” przekazał iż Martinowi Smolińskiemu odnowiła się kontuzja nogi: „Martin niedługo przejdzie kompleksowe badania i będziemy wiedzieli na czym stoimy. Na ten moment nie jest wiadome czy Smoliński wystąpi w Rybniku. Odnowiła mu się kontuzja nogi, a ból był nie do zniesienia. To przez stan zdrowia Martin został zmieniony w 13. biegu”.

Stąd też jego przedwczesne odpuszczenie meczu i defekt w biegu dziewiątym. Jednakże po słowach Kryjoma wiemy iż nie stały za tym problemy ze sprzętem, lecz ze zdrowiem Niemca! Strata Smolińskiego byłaby niezwykle bolesna dla zespołu z Landshut, ponieważ nie mogliby oni zastosować ZZ za niego, a wystąpić by musiał ktoś z rezerwy jak Busch, Bachhuber bądź Hartel!