Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Bayersystem GKM gonił i dorwał Betard Spartę. Medale pojechały do Wrocławia.

Bayersystem GKM po fatalnym początku meczu, podniósł się i zakończył sezon domową wygraną. Brązowe krążki DMP pojechały na Dolny Śląsk.

Przed jedynym sobotnim spotkaniem, mogliśmy zadawać sobie tylko jedno pytanie. Czy Bayersystem GKM Grudziądz dokona cudu? Odrobienie 32 punktów straty i dodanie choćby dwóch oczek byłoby takowym bez dwóch zdań. Scenariusz ten mimo domowych kątów zdawał się mocno odrealniony, ale w żużlu nigdy nie można niczego przekreślać.

Już na otwarcie mogliśmy obserwować genialną batalię pomiędzy Brady’m Kurtzem a Michaelem Jepsenem Jensenem. Kangur z Duńczykiem tasowali się na dystansie, ale lepiej wszystko rozegrał aktualny wicemistrz świata. Mijanką na samej kresce popisał się Jakub MIśkowiak, dzięki któremu starcie rozpoczęło się remisem. Nieco spokojniej, ale także remisowo było podczas odsłony juniorskiej. Przełamanie dla gości nadeszło w trzeciej odsłonie, która zakończona została wynikiem 2:4, a jeszcze lepiej ułożył się czwarty bieg, który para Krawczyk-Bewley wygrała podwójnie. Marzenia o brązie grudziądzan odjeżdżały sprintem.

O emocje po raz kolejny tuż po równaniu zadbał Daniel Bewley. Już w ostatniej odsłonie pierwszej tury, Brytyjczyk minął na dystansie Jaimona Lidseya, a teraz ograł z chirurgiczną precyzją Maxa Fricke’a, dając remis Betard Sparcie. Szósta gonitwa wprost genialnie rozegrana przez gości, zapewniła im brązowe krążki. Brady Kurtz pewnie wygrał, a za jego plecami po dobrej jeździe zameldował się Maciej Janowski. Turę zamknął remis, dzięki wygranej MJJ, który dowiózł drugą trójkę dla Bayersystem GKM-u na przestrzeni dotychczasowych odsłon.

Drugą połowę zawodów pierwszym drużynowym zwycięstwem otworzyli gospodarze. Vadim Tarasenko zatrzymał niepokonanego dotychczas Daniela Bewleya, a oczko na bezradnym Bartłomieju Kowalskim dowiózł Kevin Małkiewicz. Wiele podziało się pomiędzy Michaelem Jepsen Jensenem a Bradym Kurtzem. Duńczyk raz doprowadził do upadku Kangura, a w powtórce obaj panowie na milimetry przejechali obok bandy. Betard Sparta jechała po kolejne 1:5, jednak na dystansie upadek po defekcie zanotował Maciej Janowski i skończyło się podziałem punktów.

Wraz z upływem biegów robiło się coraz ciekawiej. W jedenastej odsłonie pod taśmą spotkały się, gwiazdorskie zestawienia po obu stronach, a jednak Bayersystem GKM wygrał podwójnie, a sygnał wysłany przez Maxa Fricke’a i MJJ doprowadził do remisu po dwunastu gonitwach, a nawet wyprowadziło Gołębie na prowadzenie na koniec fazy zasadniczej.

Po dłuższej przerwie spowodowanej, karygodnym zachowaniem fanów na trybunach, wróciliśmy do rywalizacji i to jeszcze jak. Betard Sparta wygrała podwójnie i wróciła na prowadzenie w rewanżu. Zapowiadało się na wygraną gości, ze startu na prowadzenie wystrzelił Brady Kurtz, jednak na trasie Kangur pomylił się co skrzętnie wykorzystał Vadim Tarasenko, a za ciosem poszedł Michael Jepsen Jensen. Co za meczycho! 46:44.

Bayersystem GKM Grudziądz: 46 pkt
9. Michael Jepsen Jensen – 11+2 (2,3,2,2*,2*)
10. Jaimon Lidsey – 2 (1,0,1,-)
11. Jakub Miśkowiak – 6+2 (1*,1*,1,3,0)
12. Max Fricke – 9 (0,2,3,3,1)
13. Wadim Tarasienko – 12 (2,1,3,3,3)
14. Jan Przanowski – 0 (0,0,-)
15. Kevin Małkiewicz – 6 (3,0,1,1,1)
16. Kacper Łobodziński – NS

Betard Sparta Wrocław: 44 pkt
1. Brady Kurtz – 9 (3,3,3,0,0)
2. Maciej Janowski – 7+2 (1,2*,U,2,2*)
3. Bartłomiej Kowalski – 0 (0,0,0,0)
4. Daniel Bewley – 11+1 (2*,3,2,1,3)
5. Artiom Łaguta – 10 (3,2,2,2,1)
6. Jakub Krawczyk – 4+1 (1*,3,0)
7. Marcel Kowolik – 3+1 (2,1*,0)
8. Nikodem Mikołajczyk – NS

Bieg po biegu:
1. (67,66) Kurtz, Jepsen Jensen, Miśkowiak, Kowalski – 3:3 – (3:3)
2. (67,74) Małkiewicz, Kowolik, Krawczyk, Przanowski – 3:3 – (6:6)
3. (66,94) Łaguta, Tarasienko, Janowski, Fricke – 2:4 – (8:10)
4. (68,11) Krawczyk, Bewley, Lidsey, Przanowski – 1:5 – (9:15)
5. (67,01) Bewley, Fricke, Miśkowiak, Kowalski – 3:3 – (12:18)
6. (66,77) Kurtz, Janowski, Tarasienko, Małkiewicz – 1:5 – (13:23)
7. (66,87) Jepsen Jensen, Łaguta, Kowolik, Lidsey – 3:3 – (16:26)
8. (67,34) Tarasienko, Bewley, Małkiewicz, Kowalski – 4:2 – (20:28)
9. (67,64) Kurtz, Jepsen Jensen, Lidsey, Janowski (u/2) – 3:3 – (23:31)
10. (67,59) Fricke, Łaguta, Miśkowiak, Krawczyk – 4:2 – (27:33)
11. (67,57) Fricke, Jepsen Jensen, Bewley, Kurtz – 5:1 – (32:34)
12. (67,51) Miśkowiak, Janowski, Małkiewicz, Kowolik – 4:2 – (36:36)
13. (67,31) Tarasienko, Łaguta, Małkiewicz, Kowalski – 4:2 – (40:38)
14. (67,39) Bewley, Janowski, Fricke, Miśkowiak – 1:5 – (41:43)
15. (67,20) Tarasienko, Jepsen Jensen, Łaguta, Kurtz – 5:1 – (46:44)

Postaw mi kawę na buycoffee.to