Platinum Motor Lublin pokonał Włókniarza Częstochowa

PGE Ekstraliga – Bójcie się Motoru. Osłabione Koziołki za mocne dla Lwów.

Na rewanżowe spotkanie półfinałowe do składu, Platinum Motoru Lublin ma powrócić Jack Holder, co zwiastuje olbrzymie kłopoty Częstochowian. Ci przegrali w sobotę na swoim obiekcie znacząco zmniejszając szanse na awans do finału.

Sobotnią rywalizacje na torach żużlowych zamykaliśmy najważniejszym, a raczej bardziej adekwatnym będzie nazwać to starcie najbardziej prestiżowym. Na swoim obiekcie Tauron Włókniarz Częstochowa podejmował aktualnych mistrzów Polski, Platinum Motor Lublin. Pierwsze starcie w fazie play-off między obiema drużynami zapowiadało się wyśmienicie już na papierze. Podopieczni Lecha Kędziory stali przed kolejną szansą na wykorzystanie braków kadrowych rywala jak to uczynili w ćwierćfinale przeciwko ebut.pl Stali Gorzów.

Lublinianie starcie otworzyli wygraną 2:4, jednak łatwo to zwycięstwo nie nadeszło. Jarek Hampel od startu przyklejony do kredy pognał po trójkę, a na trzecim kółku Fredrik Lindgren wykorzystał błędy Kacpra Woryny wywalczając jedno oczko. Jeszcze lepiej wypadli juniorzy mistrzów, Mateusz Cierniak od pierwszych metrów wyjechał na prowadzeniu, a na kresce tuż za jego plecy przesunął się Bartosz Bańbor. Wyjazd na tor Mikkela Michelsena na niewiele się zdał, jak zwykle w rywalizacji ze Zmarzlikiem włączył swój specjalny bieg, jednak na trzykrotnego mistrza świata nie było mocnych, a dodatkowo o zwycięstwie biegowym gości przesądził Dominik Kubera. Turę zamknął kapitalną szarżą raz jeszcze Bartosz Bańbor, który minął Lwy jak tyczki. Na tablicy wyników było już 8:16.

Po równaniu zebrana na zielona-energia.com publiczność zobaczyła pożądany przez siebie widok. Jej ulubieńcy zdołali dowieźć pierwsze tego dnia zwycięstwo. Para Madsen – Miśkowiak dojechała na 4:2, zakusy mimo to były większe. Odpowiedź od chłopców Macieja Kuciapy była natychmiastowa. Jarek Hampel i Bartosz Zmarzlik wygrali swoje biegi, a partnerzy z par dowieźli ważne punkty. Po siedmiu startach Koziołki na dziesięciopunktowym prowadzeniu.

W drugiej części spotkania goście odjechali jeszcze bardziej za sprawą kolejnych wygranych biegów. Lech Kędziora szachował na całego starając się gonić wynik spotkania. Dwunasta gonitwa, w której skąd inąd Częstochowianie zanotowali trzecią z rzędu wygraną, była wodą na młyn dla Platinum Motoru, bowiem w trzynastej odsłonie garść kibiców z Lubelskiego wpadła we frenezję za sprawą triumfu swoich ulubieńców. Na tablicy wyników Koziołki zapisały swój 45 punkt, co równoznaczne było z tym, iż na aleje Zygmuntowskie mistrzowie wrócą z wygraną.

W biegach nominowanych goście nie zamierzali nawet na moment odpuszczać. Czternasty start spod taśmy bardzo łatwo rozwiązali na 1:5 Zmarzlik z Kuberą, a w piętnastym padło kolejne 2:4. Trzecią trójkę w niej dopisał niesamowity Jarek Hampel.

Popularny „Mały” tym samym zakończył występ w Częstochowie dorobkiem trzynastu oczek z bonusem. Niewiele mniej wywalczył Zmarzlik, Kubera czy Lindgren. Gospodarze oprócz Leona Madsena pojechali słabo.

Tauron Włókniarz Częstochowa: 36 pkt
9. Kacper Woryna – 0 (0,w,t,-)
10. Maksym Drabik – 4+1 (1*,2,1,0,0)
11. Leon Madsen – 16 (2,3,3,3,3,2)
12. Jakub Miśkowiak – 3 (0,1,-,1,1)
13. Mikkel Michelsen – 9 (2,2,2,1,2,0)
14. Kacper Halkiewicz – 2 (0,2,u,0)
15. Franciszek Karczewski – 1 (1,0,-)
16. Kajetan Kupiec – 1 (1)

Platinum Motor Lublin: 54 pkt
1. Jarosław Hampel – 13+1 (3,3,2*,2,3)
2. Dominik Kubera – 10 (1,1,3,2,3)
3. Fredrik Lindgren – 10 (1,2,3,3,1)
4. Bartosz Jaworski – 0 (-,-,-,-)
5. Bartosz Zmarzlik – 11+1 (3,3,2,1,2*)
6. Bartosz Bańbor – 5+1 (2*,3,0,0)
7. Kacper Grzelak – 1 (-,1,0)
8. Mateusz Cierniak – 4 (3,0,1,0)

Bieg po biegu:
1. (64,05s) Hampel, Madsen, Lindgren, Woryna – 2:4 – (2:4)
2. (63,56s) Cierniak, Bańbor, Karczewski, Halkiewicz – 1:5 – (3:9)
3. (63,61s) Zmarzlik, Michelsen, Kubera, Miśkowiak – 2:4 – (5:13)
4. (63,98s) Bańbor, Halkiewicz, Drabik, Cierniak – 3:3 – (8:16)
5. (63,75s) Madsen, Lindgren, Miśkowiak, Bańbor – 4:2 – (12:18)
6. (63,13s) Hampel, Michelsen, Kubera, Karczewski – 2:4 – (14:22)
7. (62,89s) Zmarzlik, Drabik, Grzelak, Woryna (w) – 2:4 – (16:26)
8. (64,17s) Lindgren, Michelsen, Cierniak, Halkiewicz (u) – 2:4 – (18:30)
9. (63,72s) Kubera, Hampel, Drabik, Halkiewicz – 1:5 – (19:35)
10. (63,20s) Madsen, Zmarzlik, Michelsen, Bańbor – 4:2 – (23:37)
11. (63,81s) Madsen, Hampel, Miśkowiak, Cierniak – 4:2 – (27:39)
12. (62,84s) Madsen, Kubera, Kupiec, Grzelak – 4:2 – (31:41)
13. (62,63s) Lindgren, Michelsen, Zmarzlik, Drabik – 2:4 – (33:45)
14. (63,59s) Kubera, Zmarzlik, Miśkowiak, Drabik – 1:5 – (34:50)
15. (63,40s) Hampel, Madsen, Lindgren, Michelsen – 2:4 – (36:54)

Autor: gurustats.pl
Postaw mi kawę na buycoffee.to