PGE Ekstraliga – Co za wojownik. Artem Laguta wraca do jazdy.

Betard Sparta Wrocław w najbliższej kolejce będzie mogła liczyć na swoją gwiazdę. Wszystko przez słowa Artema Laguty, który zadziwił cały żużlowy świat. Ten po złamaniu ręki wsiądzie na motocykl po upływie ledwie dwóch tygodni.

Pod koniec maja Artem Laguta w meczu szwedzkiej Bauhaus-Ligan złamał rękę po nieszczęśliwym wypadku. Sam zawodnik od razu zapowiadał, że zna siebie i wróci szybko. Żużlowiec po upadku natychmiast przeszedł operacje, a dalsza rehabilitacja pod okiem Eliasza Zientary przyniosła niesamowite wręcz skutki, o których poinformował sam zawodnik.

– Jest zielone światło od doktora. Do zobaczenia na stadionie – napisał Laguta.

Tym samym Betard Sparta Wrocław przeciwko Gezet Stali Gorzów pojedzie w zdecydowanie mocniejszym zestawieniu, aniżeli przyszło jej rywalizować w Częstochowie. Dodatkowo za kontuzjowanego Daniela Bewleya będzie możliwe zastosowanie ZZ-tki, co da Piotrowi Protasiewiczowi olbrzymie pole manewru. Kontuzje leczy nadal także Mikkel Andersen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to