Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Damian Ratajczak: Dobrze się tutaj odnajduję.

Przed sezonem 2025, Damian Ratajczak zdecydował się opuścić macierzystą FOGO Unię Leszno i pozostać w najlepszej żużlowej lidze świata. Wychowanek Byków związał się ze Stelmet Falubazem i jak sam podkreśla była to bardzo dobra decyzja.

Tuż po spadku FOGO Unii Leszno do Metalkas 2. Ekstraligi, pojawiły się głosy, że Damian Ratajczak opuści szeregi macierzystego klubu. Plotki okazały się prawdą, a utalentowany junior przeniósł swoje talenty do Winnego Grodu, gdzie stał się jednym z liderów ekipy Piotra Protasiewicza. Z wynikiem 1,75 pkt/bieg Ratajczak ustąpił jedynie Wiktorowi Przyjemskiemu w kategorii do lat 21, będąc 24. zawodnikiem PGEE.

– Myślę, że to był mój najlepszy sezon, pokazuje to średnia biegowa, zdobyte punkty jak i sama postawa na torze. Na pewno jest to najbardziej udany rok w mojej dotychczasowej karierze. Za tym sukcesem stoi duży sztab osób, bo samemu w żużlu ciężko coś osiągnąć, począwszy od mojego teamu w którym zaszło parę zmian, po rodziców, sponsorów, dziewczynę, sztab szkoleniowy Stelmet Falubazu. Jest naprawdę wiele osób, którym zawdzięczam sporo – rozpoczął przed kamerą FalubazTV – Jestem zadowolony, że postawiłem na transfer do Zielonej Góry. Dobrze się tutaj odnajduję, mam dobry kontakt z osobami w klubie, więc naprawdę sobie to chwalę. Przez kibiców na stadionie tworzona jest super atmosfera i to mocno nam się udziela. W każdym meczu dawałem z siebie wszystko i cieszę się, ze mogłem dorzucić tak ważne punkty dla zespołu. Chciałbym z czasem zostać prawdziwym liderem zespołu, ale to melodia przyszłości. Przede mną długa droga do tego – podkreślał.

Stelmet Falubaz Zielona Góra mimo powolnego startu był bardzo bliski czołowej czwórki. Ratajczak jako główny powód piątego miejsca wymienia sporo czynników – Początek sezonu był dla nas bardzo trudny, mieliśmy swoje kłopoty i te pogubione punkty zaważyły o tym, że nie weszliśmy do fazy play-off, która sobie założyliśmy za cel w zimie. Na końcówce pech też nas nie opuszczał, kolejne kontuzje chłopaków nie pomagały. Mimo to ze swojej postawy możemy być zadowoleni, a w przyszłym sezonie wierze, że będziemy mogli powalczyć o medal – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to