Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Gezet Stal lepsza od INNPRO ROW-u.

Gorzowianie kończą sezon zasadniczy w bardzo pozytywnym stylu. Podopieczni Piotra Śwista wygrali z INNPRO ROW-em Rybnik 51:39, zgarniając przy tym punkt bonusowy. Maksym Drabik choć się dwoił i troił to było za mało.

Piątkowe starcia w najlepszej żużlowej lidze świata kończyliśmy ciekawym w kontekście fazy play-down pojedynkiem. Gezet Stal na sam koniec rundy zasadniczej podejmowała INNPRO ROW Rybnik, który na otwarcie sezonu był lepszy. Jak wiemy w dyskusji o spadku prym wiodą obie strony, a taki korespondencyjny pojedynek mógł przynieść nam wiele odpowiedzi.

Po pierwszym biegu spory niedosyt mogli mieć goście. Para Pludra-Holder po pierwszym łuku jechała na podwójnym prowadzeniu, jednak po błędzie mistrza świata z 2012 roku skończyło się jedynie remisowo. Juniorzy INNPRO ROW-u tym razem nie zachwycili i przegrali podwójnie, natomiast w trzeciej odsłonie doczekaliśmy się drugiego podziału punktów. Kolejkę zakończył pewną wygraną osamotniony Maksym Drabik, a rybniczanie tracili cztery oczka do gospodarzy.

Drugą turę dobrym sygnałem otworzyli goście. Maksym Drabik z Kacprem Pludrą zmniejszyli straty za sprawą wygranej 4:2, jednak co dobre nie trwało długo, bowiem w siódmej gonitwie bardzo mocnym ciosem odpowiedzieli lokalni, powiększając przewagę do sześciu oczek. Następny cios gorzowianie wyprowadzili w dziewiątym wyścigu, kiedy to Andrzej Lebiediew i Martin Vaculik ograli Nickiego Pedersena i Chrisa Holdera. Strata dziesięciu oczek dla INNPRO ROW-u pomału robiła się bardzo niewygodna.

Gorzowianie czując lekki dołek gości, a w zasadzie wykorzystując niedyspozycję wszystkich oprócz Maksyma Drabika, zaczęli odjeżdżając rybniczanom, a całe spotkanie zamykając już po trzynastej odsłonie. W grze pozostawała jednak, kwestia punktu bonusowego, który Gezet Stal zapewniła sobie już po czternastym ściganiu dnia. Całkiem interesujące zawody zakończył remis biegowy, za sprawą czwartej tego dnia trójki Maksyma Drabika.

Gezet Stal Gorzów: 51 pkt
9. Andrzej Lebiediew – 11+1 (2,2*,3,2,2)
10. Martin Vaculik – 11+1 (2,3,2*,3,1)
11. Oskar Fajfer – 10+2 (1*,2,3,3,1*)
12. Mikołaj Krok – 0 (0,-,0,-)
13. Anders Thomsen – 11 (3,3,3,0,2)
14. Oskar Paluch – 5+1 (3,1,0,0,1*)
15. Hubert Jabłoński – 3+1 (2*,0,1)
16. Adam Bednar – NS

INNPRO ROW Rybnik: 39 pkt
1. Chris Holder – 2 (0,2,0,-)
2. Nicki Pedersen – 6+1 (2,1*,1,2,w)
3. Kacper Pludra – 9+2 (3,1,1*,0,1*,3)
4. Maksym Drabik – 16 (3,3,2,2,3,3)
5. Rohan Tungate – 4+1 (1*,1,-,2,T)
6. Paweł Trześniewski – 2+1 (1,d,1*,0,0)
7. Kacper Tkocz – 0 (W,0,-)
8. Jesper Knudsen – NS

Bieg po biegu:
1. (60,10) Pludra, Lebiediew, Fajfer, Holder – 3:3 – (3:3)
2. (59,90) Paluch, Jabłoński, Trześniewski, Tkocz (w/su) – 5:1 – (8:4)
3. (59,63) Thomsen, Pedersen, Tungate, Krok – 3:3 – (11:7)
4. (59,23) Drabik, Vaculik, Paluch, Trześniewski (d) – 3:3 – (14:10)
5. (59,46) Drabik, Fajfer, Pludra, Paluch – 2:4 – (16:14)
6. (59,10) Thomsen, Holder, Pedersen, Jabłoński – 3:3 – (19:17)
7. (59,00) Vaculik, Lebiediew, Tungate, Tkocz – 5:1 – (24:18)
8. (60,06) Thomsen, Drabik, Pludra, Paluch – 3:3 – (27:21)
9. (59,58) Lebiediew, Vaculik, Pedersen, Holder – 5:1 – (32:22)
10. (60,11) Fajfer, Drabik, Trześniewski, Krok – 3:3 – (35:25)
11. (60,20) Drabik, Lebiediew, Paluch, Pludra – 3:3 – (38:28)
12. (60,03) Fajfer, Pedersen, Jabłoński, Trześniewski – 4:2 – (42:30)
13. (59,81) Vaculik, Tungate, Pludra, Thomsen – 3:3 – (45:33)
14. (59,85) Pludra, Thomsen, Fajfer, Trześniewski – 3:3 – (48:36)
15. (59,48) Drabik, Lebiediew, Vaculik, Pedersen (w/su) – 3:3 – (51:39)

Postaw mi kawę na buycoffee.to