Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Jaimon Lidsey: Mam nadzieję, że znajdę receptę na dobre wyniki.

KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa po raz kolejny stawia na odbudowanie zawodnika. Tym razem pod Jasną Górą o dobrej postawie przypomnieć ma sobie Jaimon Lidsey. W tym roku ryzyko popłaciło. Czy w kolejnym będzie tak samo?

Przed sezonem 2025 w Częstochowie postawiono na niechcianego Piotra Pawlickiego. Młodszy z braci z roku na rok notował regres, a głośno było o nim jedynie z agresywnych ataków. W KRONO-PLAST Włókniarzu wszystko się zmieniło. Pawlicki zaczął jechać jak z nut i wskoczył do ścisłej czołówki ligi, w której od dawna go nie było. Teraz Lwy raz jeszcze zaryzykowały ściągając Jaimona Lidseya z Bayersystem GKM-u. 26 – latek odjechał sezon na poziomie 1,618 pkt/bieg, totalnie zawodząc w końcówce. Pod Jasną Górą wierzą, że opieka Mariusza Staszewskiego przełoży się na najlepszy sezon w historii Lidseya.

– Ostatnie dwa sezony dla grudziądzkiej ekipy były znakomite, zapisaliśmy się na kartach historii, dla mnie samego było to trochę jak rollercoaster. Były wzloty, ale były także upadki. Zawsze chcę osiągać jeszcze więcej i mam nadzieję, że znajdę receptę na dobre wyniki w Częstochowie – rozpoczął w wywiadzie dla klubowych mediów KRONO-PLAST Włókniarza – Co roku, kiedy przychodził czas rywalizacji na częstochowskim torze, to się bardzo cieszyłem. Odpowiada mi ten owal i zawsze osiągam tu dobre liczby. Wybór był bardzo prosty, a kiedy spotkałem się z włodarzami nie myślałem długo. Nie mogę się doczekać jazdy na torze, który sprawia mi tyle frajdy – podkreślał.

Lidsey do sezonu przygotuje się nie odstawiając motocykla do garażu. Podobnie jak reszta jego rodaków na początku roku 2026 weźmie udział w krajowym czempionacie – Zawsze się cieszę na powrót w zimie do Australii. To zupełnie inna część świata i warunki, które tam panują są świetne. Nie mógłbym wytrzymać w Polsce całej zimy! Samo uczestnictwo w Indywidualnych Mistrzostwach Australii jest w pewnym stopniu utrzymaniem reżimu treningowego dla ciała. Liczę, że jazda tam przygotuję mnie dobrze do powrotu do Europy i wejdę mocno w nowy sezon – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to