Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Jason Doyle: Jak będzie zdrowie to będzie forma.

KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa wyraźnie uległ Gezet Stali Gorzów, która nadrobiła straty z pierwszego meczu. Punkt bonusowy, nie trafił jednak do nikgoo, bowiem w dwumeczu padł remis. Jason Doyle uważa, że Lwy w pełnym składzie uzyskałyby diametralnie inny rezultat.

Częstochowianie jechali do Gorzowa bronić przede wszystkim osiemnastopunktowej zaliczki z pierwszej potyczki na domowym torze. Zadanie było tym trudniejsze, że Lwy musiały sobie radzić bez kontuzjowanych – Piotra Pawlickiego i Madsa Hansena. Za Polaka zastosowano ZZ-tkę, a w miejsce Duńczyka wskoczył Philip Hellstroem Baengs. Szwed, jednak nie zachwycił tak jak w swoim debiucie, a kolejne mizerne spotkanie odjechał Wiktor Lampart.

Osamotnieni Kacper Woryna i Jason Doyle starali się bronić bonusu, który ostatecznie nie trafił do żadnej ze stron – est bardzo ciężko, kiedy nie mamy dwóch naszych kluczowych zawodników, którzy przez cały sezon zdobywali dla nas ważne punkty. Przyjeżdżając tutaj mieliśmy świadomość, że GEZET STAL Gorzów musi wygrać ten mecz, więc było wiadomo, że łatwo nie będzie. Myślę, że z pełnym składem mielibyśmy punkt bonusowy. Gospodarze pojechali naprawdę dobrze. Wszyscy ich zawodnicy chcieli pokazać, że zasługują na miejsce w drużynie na kolejny sezon. To był dla nas bardzo trudny mecz, wiedząc, jak bardzo im zależy na zwycięstwie – tłumaczył Doyle na łamach ekstraliga.pl.

Kangur po świetnym początku gasł z każdym kolejnym biegiem. Co było tego przyczyną? – Pierwszy i drugi start były okej. Trzeci, czwarty i kolejne – już gorzej. Problemem nie jest sprzęt ani ustawienia, tylko pozycja na starcie i to, kogo masz po wewnętrznej. Na tym torze, jeśli nie zrobisz dobrego startu i nie wejdziesz dobrze w pierwszy łuk, to potem bardzo trudno jest wyprzedzać – podkreślał.

Mistrz świata z 2017 roku, w ostatnich latach nie jest oszczędzany przez los. Sam zawodnik przyznaje, że ma jeden nadrzędny cel na ten sezon – Przede wszystkim chcę przejechać resztę sezonu bez kontuzji. Zdrowie jest najważniejsze, jak będzie zdrowie to będzie forma, a forma pozwoli mi regularnie bardzo dobrze punktować – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to