PGE Ekstraliga – Kolejne zmiany w polskim żużlu? Prezes Stępniewski zapowiada.

Polski żużel czekają kolejne zmiany. Wszystko ma na celu wyszkolenie kolejnego zdolnego pokolenia polskich żużlowców. Prezes Ekstraligi Żużlowej, Wojciech Stępniewski zdradził szczegóły pomysłów, które zostaną wysoce prawdopodobne wprowadzone już od przyszłego sezonu.

Za nami już półmetek sezonu 2026 na polskich torach. Rundy rewanżowe na wszystkich szczeblach w najlepsze się rozpoczęły, a co za tym idzie w centralach polskiego żużla oficjele głowią się nad tym, co można zrobić, aby sport się nadal rozwijał, a bezpieczeństwo stało na jeszcze wyższym poziomie. Oficjalne prace nad regulaminem na kolejny rok ruszyły, a Wojciech Stępniewski w trakcie magazynu PGE Ekstraligi na antenie Canal + podzielił się potencjalnymi zmianami.

Jednym z pierwszym tematów okazał się zagraniczny junior, który ma być tylko rozwiązaniem czasowym, gdyż jak podkreśla sternik EŻ – My nie jesteśmy w stanie za 10 lat złożyć przynajmniej dwóch lig żużlowych z samych Polaków i musimy to w końcu zrozumieć. Z wielu pobudek mniej lub bardziej patriotycznych żużel w PGE Ekstralidze i Metalkas 2. Ekstralidze opiera się na wielu nacjach, w tym przede wszystkim Polski i o tym trzeba zawsze na pierwszym miejscu pamiętać, ale na zawodnikach z całego świata. Musieliśmy dać troszeczkę tlenu tym dzieciakom do lat 21 z zagranicy. Przynajmniej czasowo, z Polskim Związkiem Motorowym umówiliśmy się na trzy lata, być może dlatego, że za lat 4-5 ci chłopacy będą mieli ponad 25-26 i będą stanowić o sile zespołów tak, jak przez wiele lat dzisiejsi liderzy, którzy zaczynali w Polsce jako juniorzy i to jest główny motyw – tłumaczył.

Zmiany mają objąć także numery 8/16, na których w obecnej chwili kluby mogą wystawiać zawodników do lat 24 zarówno krajowych jak i zagranicznych. To miało by się zmienić, aby polscy juniorzy dostali jeszcze więcej szans.

– Od przyszłego roku bardzo istotnie myślimy, oczywiście będziemy rozmawiać jeszcze z PZM, aby pod numerem 8 i 16 byli zawodnicy wyłącznie z polską licencją do lat 19. To miał być w zamyśle od samego początku rezerwowy zawodnik na wypadek jakiś nieprzewidzianych sytuacji podczas meczów i do tego stopnia musimy dążyć, na pewno chcemy to zrobić – wyjaśnił Wojciech Stępniewski.

Działacz we współpracy z Krzysztofem Cegielskim pragnie także zadbać o odpowiednie ubezpieczenia zawodników na wypadek poważnych kontuzji czy też urazów. Jak zaznaczył wielu żużlowców takowych nie ma, a zbiórki mimo pięknej idei nie zawsze się sprawdzą.

– Wspólnie z Krzysztofem od przyszłego roku chcemy wymagać konkretnych i odpowiednich ubezpieczeń od zawodników w zakresie kosztów leczenia. Zbiórki, z całym szacunkiem dla wszystkich, nie do końca sprzyjają najlepszej żużlowej lidze świata. Teraz zawodnicy powinni posiadać takie ubezpieczenia. Myślę, że część z nich po prostu nie ma. To są dwa główne tematy, nad którymi aktualnie będziemy się skupiać – skwitował Prezes Ekstraligi Żużlowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to