PGE Ekstraliga – Minimalny powiew optymizmu w szeregach Stelmet Falubazu.

Stelmet Falubaz Zielona Góra mocno dotknęły kontuzje Dominika Kubery i Damiana Ratajczaka. Pierwszy z zawodników dochodzi pomału do pełnej sprawności, a junior ma za sobą pierwsze kółka na torze po urazie. Dla fanów z W69 to znakomite wieści, szczególnie, że sezon wkracza w najważniejszą fazę.

Po siedmiu rozegranych meczach Stelmet Falubaz Zielona Góra pochwalić się może tylko jedną wygraną odniesioną przeciwko najgorszemu w lidze KRONO-PLAST Włókniarzowi Częstochowa. Bez dwóch zdań Gryzonie mogą narzekać na brak Damiana Ratajczaka, który doznał kontuzji przed drugą kolejką, a niedawno do grona nieobecnych dołączył Dominik Kubera.

W przypadku juniora można mówić o sporym postępie. Ten rozpoczął już treningi na torze i z biegiem czasu będzie on do dyspozycji Grzegorza Walaska, co może być kluczowe w walce o jak najlepszą pozycję przed fazą play-down. Awans do play-offów zdaje się niemalże misją niemożliwą do wykonania.

Drobne kroki do przodu czyni także Dominik Kubera, który leczy uraz obojczyka, którego nabawił się podczas występu w Bauhaus-Ligan. Zawodnik Stelmet Falubazu podzielił się najnowszymi informacjami za sprawą swoich mediów społecznościowych.

– Rehabilitacja trwa, a ja robię wszystko, żeby jak najszybciej wrócić na tor. Każdy dzień to kolejny krok do przodu. Dziękuję za wszystkie wiadomości i słowa wsparcia. Mam nadzieje, że już niebawem znów się zobaczymy na torze – skwitował.

W ramach ósmej kolejki Stelmet Falubaz uda się na bardzo trudny grudziądzki grunt, gdzie Bayersystem GKM będzie bronił czternastu oczek wypracowanych przy W69.

Postaw mi kawę na buycoffee.to