PGE Ekstraliga – Nazar Parnicki: Jesteśmy w dobrej formie.

FOGO Unia Leszno wróciła do najlepszej żużlowej ligi na świecie z przytupem. Na półmetku sezonu Byki plasują się na drugim miejscu ustępując jedynie rewelacyjnemu Bayersystem GKM-owi Grudziądz. Jednym z czynników świetnej postawy beniaminka jest dyspozycja Nazara Parnickiego, który nie robi sobie nic z jazdy z gwiazdami światowego formatu.

Po ośmiu meczach sezonu 2026 na torach PGE Ekstraligi, FOGO Unia Leszno zapisała na swoim koncie aż jedenaście oczek. Byki po rocznym rozbracie z najlepszą żużlową ligą na świecie udowadniają, że ich miejsce jest tylko i wyłącznie w Elicie. Ekipa Rafała Okoniewskiego w minioną niedzielę na Smoczyku uporała się z PRES Toruń, przesuwając się na drugie miejsce w tabeli PGEE i jak podkreśla Nazar Parnicki w rozmowie z ekstraliga.pl.

– Mogę w sumie powiedzieć, że nie spodziewałem się tak dobrej naszej dyspozycji. W PGE Ekstralidze jeżdżą najlepsi zawodnicy na świecie, ale okazało się, że my też jesteśmy w dobrej formie, która pozwala nam powalczyć o wyższe cele niż utrzymanie.  Teraz po wygranej z PRES Toruń za trzy punkty jesteśmy coraz bliżej półfinału – przekonywał zdolny zawodnik.

Dla Parnickiego tegoroczna kampania jest równie wyjątkowa co dla leszczynian. 19 -letni Ukrainiec łączy starty w elicie z uczestnictwem w cyklu Speedway Grand Prix. Dla młodziana to cenne doświadczenie i jak sam podkreśla.

– Wiadomo, że są lepsze i gorsze momenty, ale na razie uważam, że wszystko jest w porządku. Wraz z moim teamem wciąż walczymy dalej o lepsze rezultaty – zakończył jeden z liderów FOGO Unii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to