PGE Ekstraliga – Po kontuzji nie ma śladu. Oskar Fajfer wierzy w dobry sezon.

Jednym z filarów Stali Gorzów w sezonie 2025 będzie Oskar Fajfer. Doświadczony zawodnik liczy na znacznie lepszy sezon i jak wspomina – Wszystko jest pod kontrolą – wszystko idzie bardzo dobrze.

Przed trzecim sezonem startów w Stali Gorzów, Oskar Fajfer jest pełen nadziei na dobre rezultaty. W minionych rozgrywkach na przeszkodzie do powtórzenia wyniku z roku 2023, stanęła poważna kontuzja kolana. Jak sam zawodnik przyznaje w rozmowie z ekstraliga.pl – Już od dłuższego czasu czuję się na tyle dobrze, że mógłbym już wsiąść na motocykl i się ścigać. Są małe „niedociągnięcia”, które trzeba doszlifować, natomiast mamy miesiąc czasu do wznowienia treningów na torze, więc to skorygujemy. Można powiedzieć, że wszystko jest pod kontrolą – wszystko idzie bardzo dobrze – rozpoczął – Absolutnie nie rozbieram poprzedniego sezonu na czynniki pierwsze i nie traktuje go tak, że było tragicznie. Fakt, chciałbym, żeby był lepszy, natomiast to, co mi się przydarzało, kontuzja jedna czy druga, to jest normalne. Próbowałem „reanimować” sezon, wracając z tym urazem. To też mi mocno zaniżyło średnią, ponieważ ciężko jest wskoczyć na najważniejsze mecze, gdzie każdy jest uzbrojony po zęby, a ty wracasz, po miesiącu przerwy. Potrzebowałem wtedy czasu, aby się wjechać. Przyszły sezon będzie na pewno lepszy, podchodzę do niego z dużym spokojem. Mam swój plan, wiem co chcę osiągnąć i wierzę, że będę silnym punktem Stali – podkreślił Fajfer.

Ważną rolę w przygotowaniach zawodnika odgrywa bieganie, które jednak w pewien sposób musiał sam zainteresowany zastąpić – Nie wyobrażałem sobie nawet stylu życia bez biegania. Bardzo mi to resetuje głowę i pozwala nabrać świeżości oraz na chwilę zapomnieć o wszystkim, odstresować się. W tym roku musiałem zrezygnować z tego, ze względu na leczenie kontuzji po operacji. Zastąpiłem to rowerem i bardzo mi się spodobało. Trzeba sobie jakoś radzić – wytłumaczył.

Na tor Oskar Fajfer planuje wyjechać już na początku marca – Na tyle szybko nam się szykuje obóz przygotowawczy, że nie mam co planować wyjazdu i szukać jazdy na torze. Skupiam się na działaniach tutaj i bazuje na planie klubowym. Około 5 marca planowany jest wyjazd do Żarnowicy. Jeżeli pogoda pozwoli wyjechać w podobnym terminie na tor w Polsce, to prawdopodobnie zostaniemy i będziemy szukać lokalnych treningów – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to