PGE Ekstraliga – Radni Gorzowa zadecydowali. Miasto wykupi akcje Stali.

Podczas budżetowej sesji Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, radni zdecydowali po burzliwej dyskusji, o zakupie 2,5 tysiąca akcji Stali Gorzów o równowartości 2,5 miliona złotych, skutkiem czego Miasto będzie miało 23% głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

Walka o uratowanie ebut.pl Stali Gorzów trwała w najlepsze od półtorej miesiąca. Sytuacja, do której klub doprowadził były prezes Waldemar Sadowski, była tragiczna. Gorzowska Stal znalazła się pod kreską na zawrotne trzynaście milionów złotych, a co za tym idzie pod wielkim znakiem zapytania stanął start ekipy w PGE Ekstralidze. Dariusz Wróbel działać musiał od razu, rozpoczął od spłacenia najpotrzebniejszych zadłużeń, dzięki czemu klub mógł przystąpić do procesu licencyjnego. To jednak był tylko wierzchołek góry lodowej na jakiej znalazła się ebut.pl Stal. Sponsorzy swoje pożyczki zamieniać zaczęli na akcję, dzięki czemu dług spadał, jednak, aby żużel na Jancarzu mógł zostać uratowany, włączyć musiało się miasto.

Władze Gorzowa nie przeszły obojętnie obok tej sytuacji i podczas sesji budżetowej pojawiła się uchwała o włączeniu się miasta w działalność klubu. Zanim doszło do ostatecznego głosowania w sprawie wykupu akcji, w budżecie znalazły się pieniądze potrzebne na tak poważną inwestycję. Samo głosowanie zakończyło się wynikiem 12 do 5 za przyjęciem uchwały o nabyciu akcji. Negatywnie na sprawę zapatrywał się Jerzy Synowiec, który ponadto proponował, aby radni powiązani ze Stalą wyłączyli się z głosowania. Piotr Paluch czy Ireneusz Maciej Zmora nie skorzystali z tej opcji, natomiast na ten ruch zdecydowali się wszyscy radni z klubu Prawo i Sprawiedliwość.

– Wszelkie wątpliwości kierowane ze strony radnych są dla nas podpowiedzią, jak skonstruować ostateczną umowę ze Stalą. Sport jest naszą dumą, cieszymy się z sukcesów sportowców, ale musimy być też z klubami w trudnych sytuacjach. Musimy umieć podać im rękę. Kiedyś tego zabrakło w przypadku piłkarzy Stilonu i proszę zobaczyć, jak długo ten klub musi odbudowywać swoją pozycję. Podanie ręki oczywiście nie oznacza automatycznie, że dany klub od razu wyjdzie na prostą, ale trzeba spróbować, a także potem wziąć odpowiedzialność i kontrolować działalność klubu. Możemy oczywiście stanąć na brzegu i patrzeć jak klub tonie – powiedział prezydent miasta, Jacek Wójcicki.

Postaw mi kawę na buycoffee.to