PGE Ekstraliga – Rafał Okoniewski o przerwie dla Kacpra Mani. „Przyda mu się.”

Po znakomitym sezonie 2025 na torach Metalkas 2. Ekstraligi oczekiwania wobec Kacpra Mani były spore. Młodzian na ten moment jednak nie odnajduje się w PGE Ekstralidze, a Rafał Okoniewski po raz pierwszy zrezygnował z jego usług. Jak zaznacza szkoleniowiec, taki odpoczynek juniorowi może tylko i wyłącznie pomóc.

W ostatnim meczu FOGO Unii Leszno zabrakło miejsca w wyjściowym składzie dla Kacpra Mani, który wcześniej był pewnym wyborem Rafała Okoniewskiego. Miejsce 17 – latka zajął Emil Konieczny, a młody talent leszczyńskich Byków został w domu, aby pozbierać myśli przed kluczowym etapem sezonu. To będzie bardzo potrzebne aspirującemu beniaminkowi, bowiem na ten moment Mania może się pochwalić mizerną średnią na poziomie 0,667 pkt/bieg. Junior nie przypomina siebie sprzed roku i jak sam trener FOGO Unii powiedział przed kamerami Canal +.

– Kacper dostał dość dużo szans i to, że teraz go nie było, nie oznacza, że jest skreślony. Taka przerwa przyda mu się. Na spokojnie przemyśli i coś dobrego to może przynieść. Dużo pracowaliśmy, ale to się jeszcze nie przekłada na te starty i wyniki na torze. Wszystkich traktuje po równi i po prostu Emil zasłużył na swoją szansę od początku. Co będzie dalej to jeszcze zobaczymy – podkreślił Rafał Okoniewski.

Jedno jest pewne, FOGO Unia jeśli chce walczyć o czwórkę i dobry wynik w niej potrzebuje nie tylko punktów od Nazara Parnickiego, ale także od Kacpra Mani, a przede wszystkim leszczynianom musi dopisać zdrowie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to