PGE Ekstraliga – Robert Lambert: Stać mnie na więcej.

PRES Grupa Deweloperska Toruń po dwóch kolejkach ma sporo powodów do zadowolenia. Podopieczni Piotra Barona są niepokonani, jednak nieco mniej entuzjazmu panuje u Roberta Lamberta, który wciąż szuka optymalnych przełożeń.

Wicemistrz świata z ubiegłego roku nie notuje idealnego początku rozgrywek. Brytyjczyk na ten moment legitymuje się średnią ledwie na poziomie 1,6 pkt/bieg, będącą daleką od takiej jaką sam od siebie wymaga. W dotychczasowych dwóch meczach PRES Toruń wywalczył kolejno 9 i 7 oczek i jak sam przyznaje – Nie jestem zadowolony ze swoich występów. Wiem, że stać mnie na więcej i czuję, że mogę pojechać lepiej. Walczymy dalej i szukamy tej dodatkowej prędkości. Chcę zdobywać więcej punktów. Fizycznie jestem w świetnej formie, czuję się dobrze na motocyklu – teraz chodzi tylko o dopracowanie ustawień i lepsze zestrojenie silników. – zdradzał na łamach ekstraliga.pl.

Remis w Gorzowie mimo słabszej dyspozycji Lamberta i przede wszystkim Emila Sajfutdinowa może cieszyć Torunian, ci wszak zebrali nie tylko cenny punkt z toru, ale istotne doświadczenia przed fazą play-off, która jest celem minimum dla PRES Toruń – To nie jest zły wynik na wyjeździe. Ja i Emil Sajfutdinow mieliśmy problemy z dopasowaniem motocykli i zdobyciem większej liczby punktów, ale dobrze, że to jeszcze nie faza play-off. Mamy kilka spotkań, żeby wszystko dopracować. Tor był trochę inny niż zwykle – bardzo śliski i nieprzewidywalny. Było ciężko, ale jesteśmy profesjonalnymi zawodnikami i musimy wiedzieć, jak dobrać odpowiednie ustawienia motocykla – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to