Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

PGE Ekstraliga – Torunianie wjechali do finału!

PRES Grupa Deweloperska Toruń pokonał w dwumeczu Betard Spartę Wrocław! Anioły przezwyciężyły trudne chwile na Stadionie Olimpijskim i już niebawem powalczą o złote medale DMP z Orlen Oil Motorem Lublin.

Żużlową niedzielę kończył rewanżowy pojedynek pomiędzy Betard Spartą Wrocław, a PRES Grupa Deweloperska Toruń. Na Motoarenie, Anioły wypracowały dość bezpieczne czternaście oczek przewagi, lecz ekipa z Kujawsko-Pomorskiego nie mogła dopuścić do powtórki z końca fazy zasadniczej, kiedy to na Olimpijskim przegrali z gospodarzami aż dwudziestoma dwoma punktami. Dariusz Śledź na konferencji prasowej przekonywał, że intensywne treningi, ułożyły wszystko w zespole. Po drugiej stronie Mikkel MIchelsen podkreślał, że PRES Toruń może i ma zaliczkę, ale wiele jeszcze przed nimi.

Pierwsza kolejka startów pokazała nam, że czeka nas wytrawna partia szachów z obu stron. Mocnym akcentem mecz otworzył Patryk Dudek, pokonując Brady’ego Kurtza i Bartłomieja Kowalskiego. Jeszcze mocniej z kolei zaprezentowali się juniorzy miejscowych, dowożąc w efektownym stylu torunian na 5:1. Odpowiedź gości nadeszła niemalże od razu, jednak nie tak mocna jak się zapowiadało. Po starcie na czele znaleźli się Sajfutdinow i Lambert. Na dystansie Brytyjczyka minął Artem Laguta i zrobiło się 2:4 dla PRES Grupa Deweloperska Toruń. Turę zamknął remis, po pewnej trójce Macieja Janowskiego. Dwa oczka przewagi po kolejnych trzech biegach zamieniły się w cztery, co trzeba podkreślić – łatwo to nie przychodzi miejscowych. Goście z Torunia stawiają się mocno, na czele z aktualnym indywidualnym mistrzem Polski, Patrykiem Dudkiem.

W drugą część rywalizacji torunianie weszli z wielkim rozpędem. Najpierw Mikkel Michelsen zatrzymał Artema Lagutę, a następnie para Dudek-Lambert potwierdziła czemu jest najlepszym duetem w PGEE. Polak z Brytyjczykiem bezlitośnie ograli Brady’ego Kurtza doprowadzając do remisu po 27. Toruń coraz bliżej finału.

Czwarta tura startów okazała się w końcu przełomową dla wrocławian, ci wygrali dwa biegi w stosunku 4:2, a na sam koniec fazy zasadniczej podwójną wiktorię na Emilu Sajfutdinowie dowieźli Laguta i Janowski.

W obozie toruńskim przed biegami nominowanymi zrobiło się ciepło, jednak nie na długo. Już po czternastym biegu, kiedy to Michelsen z Dudkiem wygrali podwójnie, PRES Toruń wpadł w ekstazę i zameldował się w wielkim finale. Klamrą spotkanie zamknął „Duzers” wygrywając piętnasty start spod taśmy i zapisując na swoim koncie siedemnasty punkt.

Betard Sparta Wrocław: 47 pkt
9. Brady Kurtz – 11 (2,3,1,3,2)
10. Maciej Janowski – 7+1 (3,1,0,2*,1)
11. Bartłomiej Kowalski – 6+3 (1*,1*,1*,3,0)
12. Daniel Bewley – 5 (0,2,2,1)
13. Artiom Łaguta – 10+1 (2,2,2,3,1*)
14. Marcel Kowolik – 4+1 (3,0,1*)
15. Jakub Krawczyk – 4+2 (2*,1*,1)
16. Nikodem Mikołajczyk – NS

PRES Grupa Deweloperska Toruń: 43 pkt
1. Patryk Dudek – 15+2 (3,3,2*,2,2*,3)
2. Robert Lambert – 6 (1,0,3,2,-)
3. Jan Kvech – 0 (0,0,-,0)
4. Mikkel Michelsen – 10+1 (1*,3,3,0,3)
5. Emil Sajfutdinow – 9 (3,2,3,1,0)
6. Antoni Kawczyński – 3 (1,2,0,0)
7. Mikołaj Duchiński – 0 (0,-,0)
8. Krzysztof Lewandowski – 0 (0)

Bieg po biegu:
1. (64,53) Dudek, Kurtz, Kowalski, Kvech – 3:3 – (3:3)
2. (64,40) Kowolik, Krawczyk, Kawczyński, Duchiński – 5:1 – (8:4)
3. (64,30) Sajfutdinow, Łaguta, Lambert, Bewley – 2:4 – (10:8)
4. (63,59) Janowski, Kawczyński, Michelsen, Kowolik – 3:3 – (13:11)
5. (63,38) Michelsen, Bewley, Kowalski, Kvech – 3:3 – (16:14)
6. (63,18) Dudek, Łaguta, Krawczyk, Lambert – 3:3 – (19:17)
7. (62,76) Kurtz, Sajfutdinow, Janowski, Lewandowski – 4:2 – (23:19)
8. (63,31) Michelsen, Łaguta, Kowolik, Kawczyński – 3:3 – (26:22)
9. (63,75) Lambert, Dudek, Kurtz, Janowski – 1:5 – (27:27)
10. (64,27) Sajfutdinow, Bewley, Kowalski, Kawczyński – 3:3 – (30:30)
11. (64,60) Kurtz, Dudek, Bewley, Michelsen – 4:2 – (34:32)
12. (65,23) Kowalski, Lambert, Krawczyk, Duchiński – 4:2 – (38:34)
13. (64,45) Łaguta, Janowski, Sajfutdinow, Kvech – 5:1 – (43:35)
14. (64,78) Michelsen, Dudek, Janowski, Kowalski – 1:5 – (44:40)
15. (64,36) Dudek, Kurtz, Łaguta, Sajfutdinow – 3:3 – (47:43)

Postaw mi kawę na buycoffee.to