PGE Ekstraliga – Vadim Tarasenko pewny swojej przyszłości.

Bayersystem GKM Grudziądz i Vadim Tarasenko dogadali się w sprawie kontraktu na sezon 2026. Rosjanin z polskim paszportem świetną jazdą przyczynił się do drugiego z rzędu występu w fazie play-off, a przed Gołębiami walka o brązowe medale DMP.

Grudziądzka ekipa niebawem rozpocznie historyczny dla siebie bój o pierwszy krążek w PGE Ekstralidze. Zadanie to łatwe dla drużyny Roberta Kościechy z pewnością nie będzie, wszak naprzeciw stanie mocna Betard Sparta Wrocław. Skreślać Gołębi, jednak nie można, żużel nie takie historie widział.

W wywalczeniu brązowego krążka pomóc będzie chciał Vadim Tarasenko, dla którego dodatkową motywacją jest świeżo podpisany kontrakt na sezon 2026. Rosjanin z polskim paszportem fakt ten potwierdził w wywiadzie dla Tygodnika Żużlowego – Spotkaliśmy się z prezesem i ja nie mogę przewidzieć, co zaproponuje druga strona. Bardzo dobrze czuję się w GKM-ie i chciałem tu dalej jeździć. Ale potrzebna jest dobra wola obu stron, żeby kontynuować współpracę. Z Grudziądzem szybko ustaliliśmy warunki i myślę, że i klub i ja, jesteśmy zadowoleni. Wszystko mi odpowiada i zostaję – tłumaczył.

Niezłe wyniki Tarasenki i średnia na poziomie 1,776 pkt/bieg przykuły uwagę innych prezesów z PGE Ekstraligi, jednak jak sam żużlowiec podkreśla – Teraz to już nie ma żadnego znaczenia, kto pytał, kto dzwonił i czy coś było na rzeczy, czy nie. Podjąłem decyzję i jestem bardzo zadowolony – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to