SGP – Brady Kurtz pokonał Bartosza Zmarzlika w Gorzowie!

Brady Kurtz na gorzowskim owalu nie tylko zanotował pierwsze w historii zwycięstwo w cyklu Speedway Grand Prix, ale dodatkowo zatrzymał niezwykle szybkiego Bartosza Zmarzlika. Podium uzupełnił Daniel Bewley.

Po dwóch niezwykle emocjonujących rundach w Manchesterze, cykl powrócił do Polski na stadion im. Edwarda Jancarza z apetytem na genialne ściganie. Wszak po dwóch turniejach na swojej ziemi Brady Kurtz przyjeżdżał do domu Bartosza Zmarzlika. To właśnie w Gorzowie 30 – latek wychowywał się i odnosił pierwsze sukcesy. Mistrz na swoim gruncie rozpoczął od niezwykle pewnej trójki nad Holderem, Fricke’m i Lebiediewem. Zaskakiwali Jan Kvech czy Kai Huckenbeck, którzy także linię mety mijali na pierwszych pozycjach.

Wraz z przebiegiem rywalizacji na czele klarowała się grupka faworytów na czele ze Zmarzlikiem, Kurtzem, Bewleyem, Lindgrenem czy Holderem. Po drugiej stronie z kolei mogliśmy wymieniać Martina Vaculika czy Roberta Lamberta. W przypadku Słowaka wszystko pokrzyżował wypadek z ósmej odsłony, po którym nie kontynuował on już jazdy, podobnie zresztą jak Kai Huckenbeck, który brał w nim udział. Brytyjczyk z kolei nadal boryka się ze słabą formą i jego szansę na medal SGP w tegorocznej kampanii maleją z każdym kolejnym turniejem.

W Gorzowie po raz kolejny nie odnalazł się Dominik Kubera. Polak poza dwoma momentami przebłysku szlifował swoją zawstydzającą liczbę zer w cyklu. Szósta runda była o tyle wyjątkowa, że do biegów ostatniej szansy załapało się aż trzech zawodników z dorobkiem sześciu oczek, a do finału bezpośrednio awansowali jak w Manchesterze Bartosz Zmarzlik i Brady Kurtz.

Pierwszy bieg barażowy padł łupem Fredrika Lindgrena, który z pierwszego pola ruszył atomowo i nie zwracał choćby przez moment uwagi na rywali. Podobnie uczynił Daniel Bewley dopełniając stawki finału. W nim popis dał Brady Kurtz, zakładając tuż po starcie z drugiego pola Bartosza Zmarzlika. Polak gonił wściekle kangura, lecz ten na gorzowskim owalu nie popełniał błędów, pieczętując swoją pierwszą wiktorię.

Wyniki Speedway Grand Prix Polski w Gorzowie:

1. Brady Kurtz (Australia) – 15 (2,3,1,3,3,3) – 20 pkt SGP
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 15 (3,1,3,3,3,2) – 18 pkt SGP
3. Daniel Bewley (Wielka Brytania) – 15+3 (0,3,3,3,2,1)- 16 pkt SGP
4. Fredrik Lindgren (Szwecja)- 15+3 (3,2,2,3,2,0)- 14 pkt SGP
5. Jason Doyle (Australia) – 6+2 (1,0,3,2,w) – 12 pkt SGP
6. Anders Thomsen (Dania) – 6+2 (2,1,w,2,1) – 11 pkt SGP
7. Max Fricke (Australia) – 8+1 (1,2,2,2,1) – 10 pkt SGP
8. Mikkel Michelsen (Dania) – 6+1 (1,0,1,1,3) – 9 pkt SGP
9. Jack Holder (Australia) – 11+0 (2,2,3,1,3) – 8 pkt SGP
10. Jan Kvech (Czechy) – 9+d (3,3,d,2,1) – 7 pkt SGP
11. Dominik Kubera (Polska) – 5 (0,3,2,0,0) – 6 pkt SGP
12. Andrzej Lebiediew (Łotwa) – 5 (0,2,1,1,1) – 5 pkt SGP
13. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 5 (1,1,0,1,2) – 4 pkt SGP
14. Kai Huckenbeck (Niemcy) – 4 (3,1,d,-,-) – 3 pkt SGP
15. Oskar Paluch (Polska) – 3 (0,0,1,0,2) – 2 pkt SGP
16. Bartłomiej Kowalski (Polska) – 2 (2,0,0) – 1 pkt SGP
17. Martin Vaculik (Słowacja) – 2 (2,w,-,-,-) – 0 pkt SGP
18. Kevin Małkiewicz (Polska) – 0 (d,d) – 0 pkt SGP

Bieg po biegu:
1. (60,10) Kvech, Vaculik, Lambert, Paluch
2. (59,62) Lindgren, Thomsen, Doyle, Kubera
3. (59,02) Zmarzlik, Holder, Fricke, Lebiediew
4. (59,51) Huckenbeck, Kurtz, Michelsen, Bewley
5. (59,31) Bewley, Lindgren, Zmarzlik, Paluch
6. (59,17) Kurtz, Lebiediew, Lambert, Doyle
7. (59,28) Kvech, Fricke, Thomsen, Michelsen
8. (60,53) Kubera, Holder, Huckenbeck, Vaculik (w)
9. (60,24) Doyle, Fricke, Paluch, Huckenbeck (d/4)
10. (59,68) Holder, Lindgren, Michelsen, Lambert
11. (59,99) Zmarzlik, Kubera, Kurtz, Kvech (d/4)
12. (60,63) Bewley, Kowalski, Lebiediew, Thomsen (w/u)
13. (59,78) Kurtz, Thomsen, Holder, Paluch
14. (59,74) Bewley, Fricke, Lambert, Kubera
15. (59,69) Lindgren, Lebiediew, Kvech, Małkiewicz (d/4)
16. (59,81) Zmarzlik, Doyle, Michelsen, Kowalski
17. (60,30) Michelsen, Paluch, Lebiediew, Kubera
18. (59,67) Zmarzlik, Lambert, Thomsen, Małkiewicz (d/4)
19. (60,06) Holder, Bewley, Kvech, Doyle (w)
20. (59,22) Kurtz, Lindgren, Fricke, Kowalski

LCQ1. (59,58) Lindgren, Doyle, Michelsen, Kvech (d/4)
LCQ2. (59,68) Bewley, Thomsen, Fricke, Holder

Finał. (59,13) Kurtz, Zmarzlik, Bewley, Lindgren

Postaw mi kawę na buycoffee.to