Kim Nilsson zmienia swój zespół

SGP – Kim Nilsson o zmianach w swoim zespole!

Miniony sezon dla Szweda był najlepszym w karierze, bowiem Nilsson wywalczył wymarzony awans do Speedway Grand Prix. Kima czeka pracowita zima!

Reprezentant Trans MF Landshut Devils zaskoczył praktycznie każdego fana czarnego sportu. Podczas ciężkich zawodów w Glasgow wykazał się świetnym wyczuciem warunków torowych oraz oczywiście co najważniejsze dużymi umiejętnościami jeździeckimi. To wszystko skumulowało się na awans do elitarnego cyklu SGP w sezonie 2023!

Szweda teraz czeka jednak dużo pracy zaczynając od swojego teamu, bowiem jak sam przyznał dotychczas motocykle przygotowywał samodzielnie wraz ze swoim Ojcem. Poza tym musi o wiele bardziej zaplanować budżet, zainwestować w potrzebny sprzęt, a także wszystko dopiąć logistycznie.

Tak zainteresowany to komentuje: „Ostatni sezon był dla mnie, jak rollercoaster, czyli było trochę wzlotów, ale też i upadków. Trudno było mi sprawić, aby wszystko działało tak, jak chciałem, ale czułem, że wszystko w miarę upływu sezonu się rozwijało w dobrym kierunku. I czułem, że te znaki zapytania, które były, to zostały „wyprostowane”. Teraz jednak po awansie do SGP musze zmienić dużo. Do tej pory motocykle czyściłem i przygotowywałem wraz z tatą, mając w Polsce mechanika na pół etatu pomagającego mi przy waszej lidze. W przyszłym roku muszę jednak powiększyć swój team, aby mieć jasny umysł na to, co powinienem robić jako zawodnik. Na pewno pozyskam mechanika na pełen etat, bo mój tato nie będzie tak bardzo zaangażowany w temat, jak dawniej. Dodatkowo dojdzie do mnie człowiek od marketingu, który pomoże mi w komunikacji ze sponsorami, a także ktoś od mediów, kto będzie informował na bieżąco o moich występach.”