KLŻ – Krzysztof Bas: To dopiero początek. Śląsk Świętochłowice wrócił...
MotoArena była areną zmagań ostatniego finału cyklu wyłaniającego indywidualnego mistrza świata juniorów. Po genialnej jeździe we wszystkich etapach turnieju został nim nasz reprezentant Mateusz Cierniak.
Zawody w Toruniu odbywały się na zupełnie inaczej przygotowanej nawierzchni niż podczas meczów PGE Ekstraligi. Nawierzchnia byłą cięższa i przyczepniejsza. W pierwszej serii liczył się jak zawsze w Toruniu start. Już w pierwszej odsłonie dnia Mateusz Cierniak walczący o tytuł, wyśmienicie ruszył spod maszyny startowej i nie dał szans rywalom. Za nim dojechał drugi z naszych, Mateusz Świdnicki.
Kolejne starty ponownie rozstrzygały się dla tych którzy najlepiej ruszyli z pola startowego. Po równaniu toru Wiktor Lampart ponownie pognał po zwycięstwo i po dwóch kolejkach miał komplet punktów. W 6 biegu dołączył do niego Mateusz Cierniak. Reprezentant Polski, był niesamowicie szybki na dystansie i nie było mocnych na niego. Drugą serie startów świetnie zakończył Mateusz Świdnicki. Dzięki temu na prowadzeniu mieliśmy aż trzech Polaków!
Niestety reszta z naszych żużlowców tak dobrze nie radziła sobie z torem w Toruniu. Wiktor Przyjemski miał trzy oczka, a Jakub Miśkowiak dwa. Debiutant z lokalnego Apatora Krzysiu Lewandowski powalczył w pierwszym swoim starcie, a w drugim zabrakło szybkości.
Mateuszowi Cierniakowi do zagwarantowania tytułu wystarczył tylko awans do półfinału, a zawodnik Motoru Lublin był na najlepszej drodze do tego. Sprzyjała mu także słaba postawa jego najgroźniejszego rywala Jana Kvecha. Trzecią kolejkę rozpoczęliśmy od taśmy Jonasa Knudsena, za którego pojechała Celina Liebmann. Jedyna kobieta w SGP2 zaprezentowała się bardzo przyzwoicie, bowiem przez cztery kółka walczyła z Petrem Chlupacem. Niemka na pierwszym łuku ostatniego okrążenia upadła i zdaniem sędziego sama się do niego przyczyniła.
W 10 gonitwie Mateusz Cierniak, niestety przyjechał ostatni, a jego maszyna była znacząco wolniejsza. Przegrał znacząco start i nie miał szans dogonić rywali. Natomiast zupełnie przeciwnie zaprezentował się Keynan Rew, który wręcz płynął po Toruńskiej Motoarenie.
Kolejny bieg to popis naszych zawodników. Genialnie ze startu ruszyli Krzysztof Lewandowski i Jakub Miśkowiak. Obaj pewnie po gnali po cenne punkty. Trójkę zapisał Anioł z Torunia, a dwójkę Lew z Częstochowy. Serie zamknął popis Wiktora Lamparta, który pomknął niczym błyskawica po trzecią trójkę i jako jedyny pozostał niepokonany!
Czwarta seria startów przyniosła nam podtrzymanie dominacji Wiktora Lamparta. Zawodnik Motoru Lublin zapisał kolejne zwycięstwo na swoim koncie, a Mateusz Cierniak zdobył cenne dwa oczka znacząco przybliżające go do upragnionego tytułu!
Po piątej kolejce jedno było pewne, mamy indywidualnego Mistrza Świata Juniorów! Cierniak w swoim biegu popisał się genialną walka na dystansie, a bieg 18 przyniósł nam w końcu emocję, których brakowało od dawna. Całą rundę zasadniczą jako niepokonany zakończył Lampart. Dla Wiktora nie może również zabraknąć słów uznania, który do końca walczył o medal.
Fazę pucharową zdominowali nasi, bowiem znalazło się ich aż pięciu. Jedynym, który nie uzyskał awansu do półfinałów był Krzysztof Lewandowski, lecz nie możemy od debiutanta aż tyle wymagać. Wypadł on bardzo dobrze, pokazał duży potencjał.
Pierwszy półfinał przyniósł nam dublet naszych reprezentantów. Obaj juniorzy Motoru Lublin pognali po awans do finału, lecz pierwszy metę przekroczył Wiktor Lampart. Trzecie miejsce w półfinale mocno pokrzyżowało plany Janowi Kvechowi, który może stracić medal koloru srebrnego. Drugi półfinał to kolejny popis Polaków, bowiem zgotowali oni nam finał biało-czerwony! Ostatnia gonitwa to niestety upadek Mateusza Świdnickiego na trzecim okrążeniu. Zawodnik Częstochowskiego zespołu popełnił błąd na pierwszym łuku przez co został wykluczony. W powtórce zaskoczył popularny „Misiek”, który pognał po zwycięstwo pokonując po raz pierwszy Wiktora Lamparta. Podium uzupełnił Mateusz Cierniak. Ostatecznie po medale sięgnęli Cierniak, Kvech i wspomniany wcześniej Miśkowiak.
Wyniki 3. Finału Speedway Grand Prix 2 w Toruniu:
1. Jakub Miśkowiak – 16 (0,2,2,3,3,3,3) – 20 pkt SGP2
2. Wiktor Lampart – 20 (3,3,3,3,3,3,2) – 18 pkt SGP2
3. Mateusz Cierniak – 13 (3,3,0,2,2,2,1) – 16 pkt SGP2
4. Mateusz Świdnicki – 13 (2,3,2,3,1,2,w) – 14 pkt SGP2
5. Benjamin Basso – 13 (2,3,2,2,3,1) – 12 pkt SGP2
6. Jan Kvech – 11 (1,2,3,3,1,1) – 11 pkt SGP2
7. Tom Brennan – 10 (3,2,1,2,2,0) – 10 pkt SGP2
8. Wiktor Przyjemski – 9 (2,1,1,2,3,0) – 9 pkt SGP2
9. Keynan Rew – 7 (0,1,3,1,2) – 8 pkt SGP2
10. Krzysztof Lewandowski – 6 (2,0,3,1,0) – 7 pkt SGP2
11. Daniel Klima – 5 (3,1,0,0,1) – 6 pkt SGP2
12. Kevin Juhl Pedersen – 5 (1,0,1,1,2) – 5 pkt SGP2
13. Petr Chlupac – 4 (1,2,1,0,0) – 4 pkt SGP2
14. Casper Henriksson – 3 (u,1,2,0,0) – 3 pkt SGP2
15. Timi Salonen – 2 (d,0,0,1,1) – 2 pkt SGP2
16. Jonas Knudsen – 0 (0,0,t,0,0) – 1 pkt SGP2
17. Celina Liebmann – 0 (u)
18. Mateusz Affelt – NS
Bieg po biegu:
1. (58,17) Cierniak, Świdnicki, Henriksson (u), Salonen (d)
2. (58,28) Brennan, Przyjemski, Pedersen, Knudsen
3. (57,71) Klima, Lewandowski, Chlupac, Rew
4. (57,45) Lampart, Basso, Kvech, Miśkowiak
5. (57,54) Lampart, Brennan, Henriksson, Lewandowski
6. (57,18) Cierniak, Miśkowiak, Klima, Knudsen
7. (57,51) Basso, Chlupac, Przyjemski, Salonen
8. (57,77) Świdnicki, Kvech, Rew, Pedersen
9. (58,30) Kvech, Henriksson, Chlupac, Liebmann (u)
10. (58,35) Rew, Basso, Brennan, Cierniak
11. (59,24) Lewandowski, Miśkowiak, Pedersen, Salonen
12. (58,59) Lampart, Świdnicki, Przyjemski, Klima
13. (58,04) Miśkowiak, Przyjemski, Rew, Henriksson
14. (58,26) Lampart, Cierniak, Pedersen, Chlupac
15. (59,21) Kvech, Brennan, Salonen, Klima
16. (59,56) Świdnicki, Basso, Lewandowski, Knudsen
17. (59,86) Basso, Pedersen, Klima, Henriksson
18. (60,41) Przyjemski, Cierniak, Kvech, Lewandowski
19. (59,97) Lampart, Rew, Salonen, Knudsen
20. (59,39) Miśkowiak, Brennan, Świdnicki, Chlupac
Półfinał nr 1. (59,92) Lampart, Cierniak, Kvech, Brennan
Półfinał nr 2. (59,48) Miśkowiak, Świdnicki, Basso, Przyjemski
Finał. (59,48) Miśkowiak, Lampart, Cierniak, Świdnicki (w)
KLŻ – Krzysztof Bas: To dopiero początek. Śląsk Świętochłowice wrócił...
PGE Ekstraliga – Ten moment zaważył o spadku formy FOGO...
KLŻ – W Gnieźnie praca wre. „Porządkujemy sprawy i robimy...
PGE Ekstraliga – Sezon 2026 podsumowany. Szczakiele wręczone. Sezon 2026...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
