hampel-strona

Skąd wzięła się zwyżka formy u Jarosława Hampela?

Na to pytanie na pewno starają sobie odpowiedzieć fani Motoru Lublin jak i pozostałych zespołów. Świeżo upieczony czterdziestolatek od trzech meczy błyszczy na torze, notując w zasadzie same trójki. Skąd ta nagła poprawa formy? Sam żużlowiec uchylił nam rąbka tajemnicy!

Jarek Hampel początku sezonu nie miał najlepszego. Był cieniem samego siebie, a do zdobyczy dwupunktowych na koniec meczu mógł tylko pomarzyć. Odmieniło to spotkanie w Toruniu gdzie popularny „Mały” zdobył 12 oczek i do teraz kontynuuje tą passę.

Przeczytajmy co sam zainteresowany powiedział na ten temat: „Kluczem do sukcesu jest to, że znowu jestem szybki. Mam teraz nowe silniki, które spisują się znakomicie. Przed kilkunastoma dniami zdecydowałem się na skorzystanie z usług Flemminga Graversena. To była szybka akcja, nie miałem czasu, żeby się zastanawiać, ale jak widać warto było!”

„Byłem świadomy ryzyka takie decyzji. Prawda jest taka, że nie współpracowaliśmy ze sobą przez wiele lat, choć znamy się szmat czasu. Czasami taka odwaga jest potrzebna. Teraz moja jazda wygląda zdecydowanie lepiej i pewniej, bo jest prędkość. To nie oznacza jednak, że ze sprzętem Ryszarda Kowalskiego było coś nie tak. To naprawdę nie tak. Problem polegał na tym, że to ja nie potrafiłem doregulować tych silników, a poświęciłem na to wiele czasu.”