Skład Trans MF Landshut Devils na sezon 2022

Skład Trans MF Landshut Devils na sezon 2022

Każde okienko transferowe niezależnie od sportu kiedyś musi się zakończyć. Tak też stało się 14 listopada z oknem transferowym po sezonie 2021. Wiele zespołów miało ambitne plany na pozyskanie nowych zawodników na przyszły sezon.  Wspólnie z państwem w naszej serii artykułów przyjrzymy się składom poszczególnych drużyn na każdym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.

Przyszli

  • Mads Hansen
  • Erik Riss
  • Erik Bachhuber

Odeszli

  • Nick Skorja
  • Valentin Grobauer
  • Marius Hillebrand

Na początek naszego pierwszoligowego przeglądu ruchów transferowych drużyn w niej występujących, obierzemy sobie za cel beniaminka, czyli Trans MF Landshut. Drużyna z Bawarii na rynku transferowym zachowywała się dość powściągliwie, aczkolwiek czy to przekreśla ich szanse na utrzymanie? W żadnym wypadku. Niemcy od początku będą mieli bardzo mocny atut jakim jest nieznany większości zawodnikom tor. Co może walnie przyczynić się do potencjalnego utrzymania się na drugim szczeblu rozgrywkowym w Polsce.

Przejdźmy jednak do konkretów co do samego składu zespołu z Landshut. Włodarze klubu zachowali najważniejszych zawodników, a zarazem liderów zespołu. Poczynając od Kaia Huckenbecka, Dimitriego Berge, Tobiasa Buscha a kończąc na Martinie Smolińskim, którego myślę że fanom żużla przedstawiać nie trzeba! W końcu ma on na swoim koncie liczne występy w cyklu Grand Prix, a także wygrał on jeden z turniejów.

W Formacji U-24 utracili oni Mariusa Hillebranda, ale sprowadzili oni w jego miejsce jeszcze bardziej obiecującego Madsa Hansena z Kolejarza Opole. W poprzednim sezonie Duńczyk spisywał się na bardzo wysokim poziomie na drugoligowych torach. Legitymował się średnią 2.183 pkt/bieg, co może napawać optymizmem kibiców „Diabłów”. Ponadto menedżerowie Zwerschina i Kryjom do swojej dyspozycji będą mieli dobrze im znanego Michael Haertela.

Juniorzy reprezentujący barwy Trans MF Landshut nie zmienili się w porównaniu do poprzedniego sezonu. Ponownie w barwach czarno-czerwono-białych ujrzymy utalentowanego Norick’a Bloedorna, Erika Bachhuber’a oraz Mario Niedermeier’a.

Podsumowując klub z Landshut wcale nie musi być „czerwoną latarnią” w pierwszej lidze i wcale nie musi się z nią pożegnać po jednym sezonie. Wiele zespołu pierwszoligowych nie ma żadnych doświadczeń z jazdą na torze w Niemczech, a spotkanie z „Diabłami” będzie ich pierwszą stycznością. Zatem jeśli Niemcy odpowiednią wykorzystują atut własnego toru, już tym mogą sobie zapewnić utrzymanie w eWinner 1 Lidze!