Falubaz wygrywa walkowerem

Walkower w Krośnie! Falubaz Zielona Góra wygrywa bez jazdy!

Niedzielnego popołudnia mieliśmy być świadkami hitu eWinner 1 Ligi Żużlowej, a skończyło się to wszystko na fiasku. Krośnieński owal po remoncie i dosypaniu nawierzchni sprawia gospodarzom niezwykle dużo problemów. Mecz pomiędzy Wilkami a Falubazem nie doszedł do skutku!

Już podczas pojedynku piątkowego z Polonią Bydgoszcz goście zgłaszali zastrzeżenia do toru, który był źle przygotowany, ale ostatecznie zawody w całości udało się objechać. Niestety w niedziele historia zatoczyła koło. Tor od początku był nieregulaminowy i sędzia ani myślał o zgodzie na ściganie na nim. Początkowo zdecydowano o przesunięciu ścigania o godzinę. Ubijanie toru przez pojazdy trwało dość długo, ale ostatecznie nic nie dało. Jerzy Najwer w porozumieniu z jury zawodów postanowił nie czekać dłużej i uznał wynik 40:0 dla Falubazu Zielona Góra.

Z informacji, które zbierali na obiekcie reporterzy CANAL + wynika iż kierownik zawodów uważał że tor jest gotowy, podobnie opowiedział się kierownik drużyny gospodarzy. Przeciwnego zdania byli goście, komisarz toru, przewodniczący jury jak i sam sędzia zawodów.

O torze parę słów powiedział przewodniczący jury, Zbigniew Kuśnierski: „ Tor od przyjazdu komisarza, od godziny 11:00 do chwili obecnej, jest nieregulaminowy. Na pierwszym i drugim łuku środkowa część toru jest nieregulaminowa. Widzieliśmy, jak to w piątek wyglądało. Tor powinien być jednakowy na całej długości i szerokości toru, a w tej chwili nie spełnia on tych wymogów. Gospodarzom nie udało się tego zrobić. Daliśmy im godzinę, ale nie udało się im.”