Żużel – Bartłomiej Kowalski: W 2025 chciałbym mocno wejść.

Przed Bartłomiejem Kowalskim drugi sezon w roli zawodnika do lat 24. Przed rokiem młody żużlowiec pokazał się ze świetnej strony i jak sam podkreśla, chce iść ciągle do przodu.

22 – latek swój pierwszy sezon w seniorskim żużlu zapamięta z pewnością świetnie. Kowalski zdołał nie tylko bezproblemowo przejść z wieku juniora, a na dodatek zdołał poprawić swoją średnią. W 2024 mógł pochwalić się najlepszym jak dotychczas w jego karierze wynikiem na poziomie 1,776 pkt/bieg. Jak sam zaznacza – Przed poprzednim sezonem miałem ogromny stres. Bałem się, jak to będzie wyglądało. Po zakończeniu ubiegłorocznych rozgrywek byłem jednak zadowolony. Miałem momenty słabe, ale kilka meczów wyszło mi znakomicie. Całokształt jest na plus. Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenie. W 2025 chciałbym mocno wejść – powiedział w rozmowie z polskizuzel.pl.

Aby tak się stało, Kowalski trenuje jeszcze mocniej i dokładniej aniżeli wcześniej – Dużo dołożyłem. Co roku robię sobie listę rzeczy, które nie wyszły, albo były źle robione. Co roku coś do tej listy dochodzi, a ja się nad kolejnymi sprawami pochylam i staram się nad czymś bardziej popracować. Pamiętam, że rok temu przygotowania były obfite i nerwowe, a teraz bardziej spokojne. Pracuję nad sobą, idzie to w dobrym kierunku – tłumaczy.

22 – latek nie kryje, że celem jest bycie jednym z liderów Betard Sparty Wrocław. Występy w SGP również znajdują się na radarze utalentowanego zawodnika – Aż tak daleko nie wybiegam. Na pewno jednak mam ogromną ochotę, żeby na lata stać się mocnym punktem Betard Sparty. Chciałbym zostać liderem drużyny. To jest moim celem, nad tym się koncentruję – rozpoczął – Moim marzeniem jest Speedway Grand Prix. Z biegiem lat będę chciał do tego dążyć. Teraz jednak głównie chcę się skupić na mistrzostwach Polski. Rok temu jechałem w IMP jako mistrz Polski juniorów. Chcę to podtrzymać, dlatego muszę się tam dostać. Chcę też powalczyć o SEC – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to