Żużel – Bartosz Zmarzlik: Kocham rywalizować.

Pięciokrotny Mistrz Świata weekend w Manchesterze zapamięta z bardzo dobrej strony. Oprócz wywalczenia aż 39 „oczek” do klasyfikacji generalnej Speedway Grand Prix, Polak zapisał na swoim koncie 29. wiktorię w cyklu. Teraz Zmarzlik powalczy o mały jubileusz w Gorzowie.

30 – latek podczas dwóch rund w Manchesterze imponował. Przed blisko 6 – tysięczną publicznością razem z Bradym Kurtzem, Danielem Bewleyem, Fredrikiem Lindgrenem jak i resztą zawodników stworzył genialne widowiska. Za sprawą kolejnego wygranego finału Zmarzlik nie tylko śrubuje swój rekord, ale pobił on w ilości występów w najważniejszych biegach dnia swojego idola i mentora Tomasza Golloba. Mistrz Świata z 2010 roku wystąpił w 65 finałach, a Zmarzlik już teraz ma ich 66. Więcej mają tylko Jason Crump oraz Greg Hancock.

– Wygrana tutaj jest nieprawdopodobna, miałem w głowie wiele pytań przed rundami w Manchesterze, ale czuje się niesamowicie, bo po raz kolejny udało się zwyciężyć na Wyspach Brytyjskich. Naprawdę fajne uczucie, a dodatkowo mam nowy rekord – 29 wygranych w Speedway Grand Prix. To wielkie osiągnięcie i jestem bardzo z niego dumny – rozpoczął – Nie pamiętam żadnych liczb czy statystyk, jestem po prostu szczęślwy, żę udało mi się w aż tylu finałach wystąpić i sporą część z nich wygrać. Nie ważne gdzie jestem, staram się pojechać jak najlepiej. Kocham rywalizować – podkreślał w rozmowie z fimspeedway.com.  

Pytany o to ile jeszcze rekordów jest w stanie wyśrubować, odpowiedział zasłoną dymną – Jestem wciąż młody! Zrobię wszystko najlepiej jak potrafię i nikt nie wie ile jeszcze będę w stanie wygrać. Nie zwracam uwagi na to. Dla mnie najważniejsza jest radość z jazdy. Nigdy nie podchodzę do zawodów z nastawieniem, że muszę, ja mogę – tłumaczył.

Zmarzlik jak i reszta stawki SGP o kolejne zwycięstwo zawalczy na gorzowskim obiekcie, na którym Pięciokrotny Mistrz Świata stawiał pierwsze kroki w elitarnym gronie. Jak zaznacza – Uwielbiam tu wracać, tu zacząłem swoja przygodę z żużlem. W zeszłym roku z Freddiem stworzyliśmy widowisko w finale i liczę na powtórkę. Dobrze wrócić z cyklem na polskie tory – skwitował Zmarzlik.

Postaw mi kawę na buycoffee.to