Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Brady Kurtz: Niewielu ma okazję rywalizować z Bartkiem o tytuł.

Na takiego rywala Bartosz Zmarzlik czekał od dawna. Przed ostatnią rundą w Vojens, Polak ma ledwie trzy oczka zapasu, a Brady Kurtz goni kolejne rekordy w swoim pierwszym sezonie w elitarnym cyklu.

Runda Speedway Grand Prix we Wrocławiu przyniosła nam kolejny raz wiele emocji. W sprincie przed zawodami najlepszy był Daniel Bewley, a w samych zawodach rządził i dzielił Bartosz Zmarzlik. Panowanie Polaka przerwał dopiero w finale Brady Kurtz, który po świetnym starcie nie oddał prowadzenia, wygrywając czwartą rundę z rzędu, czym zrównał się z legendarnym Tony Rickardssonem.

Świetne liczby Kurtza przekładają się na to, że Kangur może dokonać wielkiej rzeczy i zdetronizować po latach panowania Bartosza Zmarzlika. Jak sam żużlowiec z Cowry podkreśla – Niewielu ma okazję rywalizować z Bartkiem o tytuł mistrza świata i to jeszcze w ostatniej rundzie cyklu, więc pozwolę sobie na chwilę dopuścić to wszystko co się dzieje do siebie i mam nadzieję, cieszyć się tym niezależnie od finalnego wyniku – rozpoczął na łamach fimspeedway.com – Nie bardzo wiem, co powiedzieć po czterech zwycięstwach z rzędu. Jedyne co wiem, to fakt, że to jest to co musiałem zrobić, aby liczyć się dalej w walce o złoto Mistrzostw Świata. Przed nami teraz ostatnia runda, przed sezonem w Speedway Grand Prix myślałem, że fajnie będzie się po prostu nim cieszyć. Nie chciałem nic mówić o moich celach, ani co bym chciał osiągnąć. Już teraz to niesamowity sezon, a mój zespół dokonywał niesamowitych rzeczy. Absolutna perfekcja od samego początku – podkreślał.

Kurtz w wywiadzie wspomniał o świetnej atmosferze na Olimpijskim, który dla niego jest prawie jak drugi dom – To było świetne. Gorzów był wyjątkowy, bo tam wygrałem po raz pierwszy, ale wiktoria we Wrocławiu zdecydowanie była genialna. Dostałem niesamowicie dużo wsparcia z trybun i świetnie było wygrać dla fanów. Uwielbiam ten stadion jak i całe miasto. Dziękuję fanom za wszystko – dodał.

Stan rzeczy w klasyfikacji generalnej SGP, sprawia, że w Vojens będziemy mogli oglądać prawdziwy spektakl. Kto z niego wyjdzie zwycięsko? Kurtz po raz kolejny będzie musiał szybko adaptować do warunków o czym otwarcie mówi – Zobaczymy co się stanie w Vojens. Nie jeździłem tam od dawna. Będę musiał szybko złapać kąty i odpowiednie ustawienia podczas treningów. Mam nadzieję, na świetne zawody – zakończył.

Ostatni raz Kurtz jeździł na obiekcie w Danii, kiedy był nastolatkiem. Dokładniej rzecz ujmując w 2013 roku.

Postaw mi kawę na buycoffee.to