Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Co dalej z SGP Premiership? Zmiany mogą być opłakane w skutkach.

W kuluarach mówi się o potencjalnych zmianach jeśli chodzi o dni rozgrywania meczów w SGB Premiership. Brady Kurtz reaguje na te słowa i poważnie się martwi czy w ogóle będzie brał udział w pojedynkach ligowych Belle Vue Aces.

W Wielkiej Brytanii od lat mecze ligowe rozgrywane były w poniedziałki i czwartki, dzięki czemu najlepsi zawodnicy globu bez problemu mogli łączyć rywalizację w SGB Premiership z polskimi ligami czy przede wszystkim Speedway Grand Prix. Teraz wiele się mówi o planach przeniesienia brytyjskich rozgrywek na weekend, co postawiłoby pod ścianą żużlowców. Ci musieliby wybrać czy wolą ścigać się za mniejsze pieniądze na Wyspach czy za wiele większe w Polsce, a przy okazji o prestiż w cyklu Speedway Grand Prix czy Tauron SEC.

O potencjalnych zmianach na łamach Speedway Star’a wypowiedział się aktualny wicemistrz świata – Brady Kurtz – To będzie wielka tragedia, jeśli w przyszłym roku nie wystartuje SGB Premiership. Nie mieszkam w Anglii tylko dlatego, że jeżdżę dla Belle Vue Aces. Anglia jest moją bazą i niezależnie od przyszłości brytyjskiej ligi, naprawdę nie chciałbym mieszkać nigdzie indziej. Jest mi tu dobrze. Warrington to najlepsza lokalizacja między lotniskami w Liverpoolu i Manchesterze – naprawdę świetne miejsce. Po wylądowaniu mogę być w domu w 15 minut. Nie ma nic lepszego – rozpoczął – Nie da się jednocześnie jeździć w Grand Prix, w lidze polskiej i w SGB Championship. Nie da się jeździć tu w weekendy, to takie proste. W całym sezonie nie mam ani jednego weekendu, który spędzam w Anglii (poza Grand Prix w Manchesterze). Każdy, kto myśli, że możemy tu ścigać się w piątki, soboty czy niedziele, kompletnie nie zna realiów. To logistycznie niewykonalne. Po prostu się nie wydarzy – podkreślił Kurtz.

Jeśli promotorzy rozgrywek nie wycofają się ze swoich planów, jedno jest pewne. Najlepsi żużlowcy będą zmuszeni z rezygnacji – Żaden zawodnik, który poważnie ściga się w Polsce, nawet nie rozważy startów w Championship – skwitował kangur.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to