Żużel – Działacz z Krosna brutalnie szczery. „Kończy się taka fajna, romantyczna historia.”

Marcus Birkemose w barwach Cellfast Wilków Krosno rozwijał skrzydła z meczu na mecz. Wydawało się, że Duńczyk na dobre wrócił do rywalizacji i pragnie tylko iść do przodu. Wszystko zmieniło się w mig, gdy gruchnęła wieść, że talent ponownie wpadł na testach dopingowych. Menedżer Michał Finfa nie ma wątpliwości, że fakt zawieszenia licencji jest tylko kwestią czasu.

W miniony czwartek Cellfast Wilki Krosno doczekały się fatalnej wiadomości wprost z ust swojego zawodnika do lat 24 – Marcusa Birkemose. Duńczyk przekazał swojemu klubowi, że w jego ojczyźnie przeprowadzony na nim test wykazał obecność w organizmie zabronionych substancji jakimi są konopie indyjskie. Birkemose co prawda może wystąpić do Anti Doping Denmark o przebadanie próbki B, jednak na ten moment niewiele wskazuje, żeby sam zainteresowany się pokusił o taki wniosek. Dla młodego wciąż zawodnika ponowne zawieszenie będzie traktowane jako recydywa, po wcześniejszym dwuletnim wykluczeniu. Teraz kara może być zdecydowanie wyższa.

Do sytuacji z Birkemose na antenie Canal + odniósł się Michał Finfa. Menedżer Cellfast Wilków i zarazem Dyrektor Sportowy Klubu, nie próbował cukrować rzeczywistości, która wskazuje tylko na jedno rozstrzygnięcie.

– W swoim oświadczeniu jako klub podaliśmy informację, że nie chcemy jeszcze tej sprawy komentować. Natomiast musimy liczyć się z tym, że Marcusa Birkemose’a nie będzie na arenach żużlowych w tym sezonie, ale myślę, że i w przyszłych latach również – rozpoczął działacz – Chłopak nie za bardzo wyciągnął wnioski z tego, co było złe w jego historii i tak kończy się praktycznie taka fajna, romantyczna historia o chłopaku, który miał trudniejszy okres w swoim życiu, wziął się za siebie, wychodził na prostą. Przed nim była naprawdę dobra przyszłość, bo wydaje mi się, że jechał w tym roku na bardzo dobrym poziomie. A w przyszłym, gdyby się poważnie przygotował to stać byłoby go na jeszcze więcej. Mieliśmy ambitne plany w stosunku do niego, ale coś musiało się zakończyć i musimy iść w innym kierunku, bo dla nas najważniejszy jest klub – podkreślił Michał Finfa.

W Ostrowie Wielkopolskim, Birkemose zastąpił Casper Henriksson. Szwed poza pojedynczym przebłyskiem zawodził, a to sprawia, że Wataha ma naprawdę spory problem. 22 – letni Duńczyk notował 1,658 pkt/bieg co czyniło go trzecim najskuteczniejszym U24 rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to