Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Emil Sajfutdinow pożegnał się z Ipswich Witches.

Emil Sajfutdinow w ostatnich trzech sezonach cieszył swoją jazdą fanów na wyspach. Rosjanin z polskim paszportem poinformował, że w przyszłym roku nie zobaczymy go na torach SGB Premiership. Włodarze „Wiedźm” nazwali go legendą.

Po wybuchu konfliktu zbrojnego na Ukrainie, żużlowcy z Rosji, w tym także ci posiadający polskie obywatelstwa nie mogli rywalizować w Polsce ani w żadnej światowej lidze. Pod neutralną flagą do jazdy Sajfutdinowa czy Artema Lagute dopuścili w 2023 Brytyjczycy, a w PGE Ekstralidze umożliwiły to polskie licencje. Po trzykrotnego brązowego medalistę mistrzostw świata natychmiast sięgnęli włodarze Ipswich Witches.

Sajfutdinow za zaufanie odpłacił się świetną jazdą z miejsca stając się jedną z gwiazd Premiership. Rosjanin z polskim paszportem zresztą w obecnej kampanii poprowadził Wiedźmy do złotych medali. Ten piękny akcent będzie jednak ostatnim dla 36 – latka, który nie planuje startów w Wielkiej Brytanii w sezonie 2026.

– Trzy niezapomniane lata w Brytyjskim żużlu. Ciężko to opisać jak wiele ostatnie sezony znaczyły dla mnie. Od pierwszego dnia zostałem przyjęty z otwartymi ramionami, przez zawodników, kierownictwo i co najważniejsze przez niesamowitych fanów. Sprawiliście, że czułem się jak w domu i zawsze będę za to wdzięczny. Dorosłem bardzo jako żużlowiec, ale także jako osoba. Przeżyłem z wami wiele świetnych momentów, a przy tym zbudowałem przyjaźnie które przetrwają także poza torem. Dziękuje raz jeszcze za wsparcie, za oklaski i wszystkie wspomnienia. Życzę wszystkim jak najlepiej w przyszłości. Na zawsze będziecie mieli miejsce w moim sercu – napisał zawodnik.

Sajfutdinow w poście szczególne podziękowania przekazał Chrisowi Louisowi czy Ritchiemu Hawkinsowi, a także swoim przyjaciołom, dzięki którym starty na wyspach były możliwe.

Klub na post zareagował natychmiast, nazywając Emila legendą Ipswich Witches.

Postaw mi kawę na buycoffee.to