Żużel – Jacob Thorssell: Niższa liga nie jest czymś na co liczyłem.

Nowym liderem Wybrzeża Gdańsk ma być Jacob Thorssell. Szweda czeka trudne zadanie zastąpienia Nielsa-Kristiana Iversena, który zdominował rozgrywki KLŻ.  32 – latek nie boi się wyzwania i jest pewny swoich umiejętności.

Thorssell minione sezony spędził w Texom Stali Rzeszów. Szwed po obiecującym roku 2024 zakończonym średnią na poziomie 1,914 z nadzieją podchodził do kolejnych rozgrywek. Zakończona już kampania, nie poszła jednak po jego myśli, a sam zawodnik mocno obniżył loty. 32 – latek skończył z rezultatem poniżej półtorej punktu na odsłonę (1,492). To w efekcie skończyło się jego transferem do niższej ligi, gdzie w Wybrzeżu Gdańsk chce się odbudować.

– Zgodzę się z tym, że poprzedni sezon był dla mnie ciężki. W Danii i Szwecji było dobrze, ale w Polsce niestety nie udało mi na rozkręcić. Kilka powodów się na to złożyło, miałem problemy z prędkością. Po dobrych startach byłem wyprzedzany. Było to bardzo frustrujące. To jednak już historia i z niecierpliwością czekam na następny sezon – rozpoczął na łamach polskizuzel.pl – Będąc szczerym przyznam, że niższa liga nie jest czymś, na co liczyłem. Mam jednak nadzieję, że z Wybrzeżem wywalczę awans do Metalkas 2. Ekstraligi. Moim zdaniem powinniśmy być na tym poziomie – zarówno ja, jak i Wybrzeże. Zrobię wszystko, aby tak się stało – zaznaczył.

Nie ma co kryć, po odejściu Iversena czy Basso przyjście Thorssella oznacza jedno – na barkach Szwedach będzie ciążyło zdobywanie sporej ilości punktów. 32 – latek, jednak tego się nie obawia – W każdym wyścigu dam z siebie wszystko. Traktuję zastąpienie Nielsa jako motywację i mam nadzieję, że będę zawodnikiem, na którego klub będzie mógł liczyć w najważniejszych momentach – przyznał.

Dla Thorssella transfer do Gdańska nie jest czymś nowym. Szwed w swojej karierze już reprezentował barwy Wybrzeża i jak wspomina – Miałem w Gdańsku dobry czas. Drugi sezon był podczas pandemii i wszystko było takie szalone – rozpoczął – Cały zespół musi wykonać dobrą robotę, żebyśmy awansowali. Potrzebne też będzie trochę szczęścia. Jestem pozytywnie nastawiony, możemy to zrobić – tłumaczył.

Postaw mi kawę na buycoffee.to