Żużel – Janusz Kołodziej z dziką kartą!

W stawce cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski pozostała już tylko jedna niewiadoma. Stałym zaproszeniem na trzy finały obdarowany został Janusz Kołodziej, który ze względu na swoja kontuzję nie miał okazji brać udziały w rundach eliminacyjnych i samym Challenge’u.

Za sprawą nie tak dawnego finału eliminacji do cyklu IMP w Pile poznaliśmy kolejną ósemkę zawodników, którzy będą cieszyć swoją postawą fanów w Bydgoszczy, Łodzi oraz Lublinie. Wcześniej z kolei miejsca w stawce byli pewni medaliści sprzed roku, uczestnicy SGP i najlepszy młodzieżowiec roku ubiegłego. W tym gronie próżno szukać Janusza Kołodzieja, który za sprawą urazu nabawionego się niemal na początku sezonu nie był w stanie rywalizować w eliminacjach. To jednak nie stanęło na przeszkodzie dla byłego indywidualnego mistrza Polski, bowiem firma One Sport, będąca promotorem całego wydarzenia, zdecydowała się przydzielić „Koldiemu” stałą dziką kartę.

O samej decyzji więcej powiedział Prezes Karol Lejman – Z Polskim Związkiem Motorowym podjęliśmy ważną decyzję o tym, żeby stałą dziką kartę na całe rozgrywki przyznać Januszowi Kołodziejowi, który ze względu na kontuzję był wykluczony ze startów w tych eliminacjach – wyjaśnił oficjel.

Z kolei ostatni numer startowy – 16 – należeć będzie za każdym razem do zawodnika lokalnego – Podjęliśmy decyzję, że ten jeden zawodnik, szesnasty, uzupełniający stawkę zawodów, to będzie zawodnik lokalny. To będzie jednorazowa dzika karta – skwitował Lejman.

Początek rywalizacji o tytuł mistrza Polski rozpocznie się już 6 lipca na Moto Arenie Łódź.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to