Żużel – Leon Madsen zapowiada: Wracam, by walczyć o mistrzostwo.

Leon Madsen w sezonie 2026 ponownie będzie stałym uczestnikiem Speedway Grand Prix. Duńczyk wraca do elity z konkretnym celem, który wcale nie dziwi w jego przypadku. Wicemistrz świata z 2022 roku chce włączyć się do walki o medale.

Jednym z czterech zawodników, którzy w Holsted wywalczyli sobie prawo stałego uczestnictwa w cyklu Speedway Grand Prix w roku 2026 był Leon Madsen. Mulimedalista imprez europejskich jak i międzynarodowych wraca do elitarnego grona z przytupem – Musiałem jeszcze zrobić pracę w Holsted, ale udało mi się to. Miałem ogromne wsparcie ze strony rodziny i teamu. Wszyscy ciężko na to pracowali i to jest wielka ulga. Jestem bardzo szczęśliwy, bo to dla moich córek: Mariki i Manueli – mówił w rozmowie z fimspeedway.com.

36 – latek nie ukrywa, że chce być liczącym się zawodnikiem. Nie zamierza „po prostu” uczestniczyć w turniejach najwyższej rangi – Chcę być w GP i walczyć o mistrzostwo, o pierwszą trójkę i medale. Czuję, że wciąż mam to coś i że jestem jeszcze bardziej głodny sukcesu niż kiedykolwiek. Obserwujcie mnie więc w przyszłym roku, bo wrócę z pełną mocą i zrobię wszystko, co mogę. Nie wracam tylko po to, żeby być zwykłym facetem. Wracam, żeby walczyć o mistrzostwo i być na szczycie. Chcę tam być, w przeciwnym razie nie chcę jeździć w GP. Jestem już za stary, żeby po prostu mieć tam miejsce. Wrócę w przyszłym roku w pełni skoncentrowany i zdeterminowany, by dobrze wypaść oraz gotowy do walki o pierwsze miejsce – podkreślił.

Madsen nie ukrywa, że po prostu przepełnia go radość z powrotu do miejsca, gdzie w ostatnich latach pokazywał kawał dobrego speedwaya – Chcę po prostu cieszyć się tym, że wracam. To był długi sezon poza cyklem. Z jednej strony miło było mieć te soboty spokojne, ale z drugiej strony bardzo mi tego brakowało – skwitował.

Postaw mi kawę na buycoffee.to