Żużel – Liebmann zdetronizowana. Hannah Grunwald ze złotem.

17 – letnia Hannah Grunwald sprawiła w ubiegłym tygodniu sporą niespodziankę sięgając po złoty medal w zawodach FIM Women’s Speedway Gold Trophy. Niemka w pokonanym polu zostawiła swoją rodaczkę Celinę Liebmann, która była niekwestionowanym faworytem.

Sobotnie zawody w Gorican były zwieńczeniem dwudniowej FIM Women’s Speedway Academy, która odbywała się na przestrzeni ubiegłego tygodnia. Uczestniczki przed najważniejszym turniejem miały okazje trenować pod okiem legend- Grega Hancocka i Glena Phillipsa. Dwa dni obozu nie poszły na marne, czego najlepszym dowodem był wieńczący wszystko turniej.

Grunwald i Liebmann przystępowały do finału jako niepokonane – obie zdobyły komplet 12 punktów w rundzie zasadniczej. Faworytką wydawała się bardziej doświadczona Liebmann, była zawodniczka cyklu SGP2, jednak to młodsza z Niemek zaliczyła kapitalny start i nie dała się dogonić. Liebmann wywalczyła srebro po udanym ataku na Jenny Apfelbeck, co dało Niemkom pełne podium. Czwarte miejsce zajęła Dunka – Louise Funch Larsen.

Wygrana Grunwald to nie tylko spora niespodzianka, ale także wielka szansa. Młoda Niemka która zaproszona na OlyBet FIM Speedway Grand Prix Łotwy w Rydze (2 sierpnia), gdzie będzie miała swoje pięć minut obok najlepszych żużlowców świata, dzięki organizatorowi globalnemu FIM Speedway – Warner Bros. Discovery Sports. Sama zawodniczka nie kryła radości po turnieju:
– To był wspaniały dzień i jestem naprawdę szczęśliwa. Te dwa dni akademii i turniej były super zabawą. Naprawdę dużo się nauczyłam. To były dwa trudne dni, ale świetna akademia i poznałam wielu fantastycznych ludzi – mówiła Grunwald po zawodach na łamach fimspeedway.com.

Grunwald podkreślała też siłę niemieckiego kobiecego speedwaya:
– Mamy dużo dobrych dziewczyn w Niemczech. Celina jest bardzo dobra, ja też jestem bardzo dobra. Jestem naprawdę szczęśliwa z tego zwycięstwa – podkreślała.

Dla Celiny Liebmann sobotnie zawody były powrotem na tor po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją biodra. Mimo to, zdołała obronić drugie miejsce i znów stanęła na podium Gold Trophy – w ubiegłym roku w Teterow była najlepsza – Wciąż jestem wicemistrzynią świata. Oczywiście chciałam obronić tytuł, ale nie chciałam też mówić sobie: „Ja to wygram”. Jestem kontuzjowana i nie jeździłam przez dwa i pół miesiąca. Hannah jeździła i poradziła sobie naprawdę dobrze – rozpoczęła – Od kilku dni mam też silne przeziębienie, więc to i tak dobry wynik. Nie zawsze można być pierwszym. W tym roku drugie miejsce, a w przyszłym roku nowa szansa – dodała.

W porównaniu do zeszłorocznego turnieju w Teterow, poziom sportowy zawodniczek ponownie poszedł mocno w górę. Sama Liebmann przyznała, że kobiecy żużel dojrzewa i zasługuje na więcej:
– Myślę, że jesteśmy coraz bliżej. Wszyscy widzą, że dziewczyny są naprawdę szybkie. Nie tylko jedna czy dwie – jest kilka dziewczyn, które są naprawdę szybkie. Uczą się, rozwijają i stają się coraz lepsze. Myślę, że jest duża szansa, by w przyszłym roku był to już oficjalny cykl mistrzostw świata. Mamy odpowiednią liczbę zawodniczek – skwitowała Liebmann.

Postaw mi kawę na buycoffee.to