Żużel – Marek G. przyznał się do winy.

Echa skandalu z Gorzowa Wielkopolskiego sprzed roku pomału kończą się. Biznesmen według informacji prasowych przyznał się do winy i niebawem dokończy swój wyrok w więzieniu!

Przypomnijmy cały kontekst sprawy. Przed rokiem Markowi G. postawiono zarzut udziału w procederze prania brudnych pieniędzy, a pośredniczył on w tym wszystkim dzięki swojemu kantorowi wymiany walut. Były prezes Stali Gorzów miał za pomoc przyjąć pieniądze, a dowody jakie zebrała prokuratura w jego sprawie były jasne. Za popełniony czyn biznesmenowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności, ale wiele wskazuje, że wyrok będzie znacząco niższy.

Marek G. za zgodą prokuratury złożył wniosek do aktu oskarżenia, a w nim postuluję o rok i cztery miesiące bezwzględnego więźnia, a także 220 tysięcy grzywny oraz 685 tysięcy złotych przepadku korzyści. Warto także zaznaczyć, że we wniosku znalazł się zapis o zaliczeniu do wyroku odbytych osiem miesięcy w areszcie na Warszawskiej Białołęce.

O samym wniosku Marka G. poinformował Kamil Siałkowski z gazeta.pl i według jego danych wiele wskazuje, że sąd przychyli się do postulatów oskarżonego. Na ten moment nie wiadomo, kiedy odbędzie się posiedzenie sądu, lecz jak przekazuje Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie decyzja ta niebawem zapadnie. Przedstawiciel wymiaru sprawiedliwości potwierdził także, że takowy wniosek do aktu oskarżenia rzeczywiście wpłynął.

Postaw mi kawę na buycoffee.to