Max Dilger poinformował o postępach rehabilitacji

Żużel – Max Dilger poinformował o postępach rehabilitacji.

Doświadczonego niemieckiego żużlowca jak i zawodnika Long Tracku pech w ostatnich latach nie opuszcza. Sezon 2024 zakończył się dla 35 – latka fatalnie. Dilger walczy o powrót do normalnego funkcjonowania po złamaniu kręgosłupa.

Feralne dla Dilgera zdarzenie miało miejsce podczas finału ligi francuskiej, gdzie groźny wypadek przerodził się w istny koszmar. Z podejrzeniem złamania kręgosłupa Niemiec trafił do szpitala, a tam najgorszy scenariusz się ziścił, jednocześnie wykazano złamania kostki, ręki oraz żeber. Po tygodniu obserwacji we Francji, 35 – latek trafił do ojczyzny, gdzie przeszedł kolejną operację mającą na celu poprawę stabilizacji kręgosłupa.

O koledze z toru nie zapomnieli żużlowcy jak i osoby ze środowiska, tworząc specjalną zbiórkę na leczenie Maxa Dilgera. Założone 30 tyś euro bardzo szybko udało się zebrać, a sam zawodnik nie przestaje walczyć o powrót do normalności. Szlak wytyczył ostatnio Patrick Hansen, a znając Dilgera, ten się nie podda, dopóki nie osiągnie celu – Osiem tygodni po wypadku nadal przebywam w szpitalu, a wyzwanie, które przede mną stoi, wydaje się równie trudne, jak wspinaczka na Mount Everest. Pomimo powolnych postępów zmierzam we właściwym kierunku. Droga przede mną jest długa, ale jestem zdeterminowany, by walczyć dalej i dawać z siebie wszystko. Nadzieja i ambicja, by pewnego dnia znów stanąć na własnych nogach, wciąż mnie motywują! – napisał zawodnik na swoich profilach społecznościowych.

Postaw mi kawę na buycoffee.to