PGE Ekstraliga – Torunianie po #TORGOR. „Musimy wygrywać.” PRES Grupa...
Przepychanki pomiędzy gorzowskim klubem, a jej byłym działaczem ciąg dalszy. Adwokat Patryk Broszko odpowiedział na ostatni komunikat Gezet Stali i wyciągnął przy okazji dość mocne argumenty podpierające jego słowa. Czy to ostatni akcent tej niepotrzebnej nikomu kłótni?
Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się o zwolnieniu Patryka Broszko z funkcji Dyrektora Zarządzającego, a także rezygnacji samego zainteresowanego z roli Wiceprezesa klubu. Chwile po nim zrezygnował Dariusz Wróbel, a Rada Nadzorcza wybrała nowych przedstawicieli. To jednak nie zamknęło sprawy poprzedniego zarządu, bowiem akcjonariusze Stali Gorzów wydali specjalny komunikat, który mocno uderzał w Broszko.
„Nie chcąc ulegać emocjom i zachowując powagę instytucji Rady Nadzorczej spółki kapitałowej, a także mając na uwadze cel jej powołania, Rada Nadzorcza nie będzie szczegółowo odnosić się do dzisiejszej konferencji prasowej pana Patryka Broszki. Podkreśli jedynie, że celem nadrzędnym jest skupianie wokół klubu ludzi działających na jego rzecz, gdzie „MY” jest ważniejsze od „JA”.” – mogliśmy przeczytać.
Broszko na te słowa jak i inne nie pozostał bierny i wydał obszerny komunikat, który przedstawiamy w całości.
„Szanowni Państwo,
w pierwszej kolejności zwracam się do kibiców i sponsorów Stali Gorzów. Chcę, abyście Państwo wiedzieli, że moje stanowisko, zaprezentowane podczas konferencji prasowej w dniu 27 listopada 2025 r., miało być ostatnim, jakie zabierałem w sprawach Stali Gorzów. Wiem bowiem, że jedyne co jest potrzebne Naszemu Klubowi, to wyciszenie ze wszelkich spraw okołosportowych i intensywna praca nad budową budżetu klubu na 2026 r. Jednakże wobec stanowiska Rady Nadzorczej Stal Gorzów Wielkopolski S.A., zaprezentowanego w dniu 8 grudnia 2025 r., nie mogę przejść obojętnie na temat wypowiedzianych tam słów wobec mojej osoby.
Z dużym zdziwieniem i rozczarowaniem przyjąłem słowa Pani przewodniczącej Rady Nadzorczej Ewy Staszak, z którą znam się od wielu lat, z uwagi na wykonywany zawód adwokata, iż rzeczona Rada liczyła na to, że: „…można rozstać się z klasą i nie obwiniać wzajemnie…”. Nasuwają się zatem pytanie, dlaczego Pani przewodnicząca przywiozła na spotkanie, podczas którego wręczyła mi uchwałę Rady o wypowiedzeniu ze mną umowy cywilnoprawnej, aplikanta adwokackiego, który miał być świadkiem wręczenia mi owego dokumentu, na wypadek gdybym miał go nie podpisać. Czym zasłużyłem sobie przez okres zatrudnienia w Stali Gorzów, aby potraktować mnie jak potencjalnego oszusta?
Pozostając w narracji rozstania z klasą, pragnę zauważyć, że w/w uchwała nie przewidywała choćby słowa uzasadnienia. Natomiast późniejsze informacje, które dotarły do mnie w nieoficjalny sposób, jednoznacznie wskazują, że jedyną motywacją była obietnica jednego z właścicieli klubu, złożona lokalnym politykom, iż moja osoba zostanie usunięta ze Stali Gorzów oraz zbyt duża medialność mojej osoby.
Pani przewodnicząca „zapomniała” poinformować opinię publiczną, że podczas tego samego spotkania ze mną, rekomendowała mi rezygnację ze stanowiska wiceprezesa Stali Gorzów. Umknął również fakt, że pracownicy Stali Gorzów dostali dyspozycję, iż mają zablokować lub nie realizować moich poleceń. Dodając do tego, okoliczność pozbawienia mnie możliwości dostępu do rachunku bankowego, zablokowania mojej poczty e-mail, czy pojawienia się (kilka dni później) w klubie nowego dyrektora zarządzającego uznałem, że dalsze pozostawienia w klubie, wyłącznie w celu pobierania pensji, nie ma żadnego sensu. Zatem słowa zdziwienia Pani przewodniczącej o mojej rezygnacji, jak również przekonania o tym, że w dalszym ciągu mogłem działać i funkcjonować w ramach okresu wypowiedzenia, odbieram jako mało śmieszny żart.
Nie mogę również przejść obojętnie wobec słów Pani przewodniczącej, iż Patryk Broszko „wykorzystał ten fakt do stworzenia uzasadnienia wypowiedzenia mu umowy, co nie jest prawdą i nigdy nie było intencją RN”. Po pierwsze podczas konferencji prasowej w dniu 27 listopada 2025 r., przekazałem opinii publicznej, że przyczynami, które legły u podstaw rezygnacji z funkcji wiceprezesa zarządu, było zablokowanie zaplanowanej przez mnie konferencji na dzień 1 grudnia 2025 r. w zakresie informacji o wnioskach płynących z analizowanych przeze mnie dokumentów oraz wotum nieufności wobec mojej osoby, wyrażonej w/w uchwałą Rady Nadzorczej. Po drugie, jaka była faktyczna intencja Rady Nadzorczej, aby wydać dyspozycję rzeczniczowi klubu o nieorganizowaniu konferencji prasowej w dniu 1 grudnia 2025 r., wie wyłącznie Rada Nadzorcza …
Odnosząc się do kwestii rozliczeń poprzednich zarządów, jako przede wszystkim kibic Stali Gorzów, liczę na to, że nowy zarząd nie będzie stosował uników czy metody przerzucania odpowiedzialności na moją osobę, której w klubie już nie ma i weźmie się do pracy w celu ustalenia wszystkich przyczyn, które doprowadziły Stal Gorzów do katastrofy finansowej w 2024 r., cofając się odpowiednio wstecz, z ustaleniem przyczyn wspomnianej katastrofy. Wszak istnieje pewna ciągłość, a moja osoba została z tej ciągłości w sferze formalnej wykluczona. Liczę również na to, że utrzymywanie towarzyskich relacji przez niektórych członków Rady Nadzorczej z poprzednimi prezesami klubu, nie wpłynie na Państwa motywację do działań w tej sprawie.
Już tylko na marginesie wnoszę o zaprzestanie rozpowszechniania informacji, jakoby moja osoba była odpowiedzialna za stan finansów w Stali Gorzów czy brak organizacji turnieju SGP oraz inne negatywne kwestie. Fakty są bowiem takie, że odchodząc ze Stali Gorzów pozostawiłem klub z zerowym zadłużeniem i pozytywną rekomendacją PGE Ekstraligi w zakresie uzyskania licencji i co równie ważne, z kompletnym składem sportowym na sezon 2026 r. Nadto, w tym niełatwym okresie dla Stali Gorzów, nigdy nie uciekałem od trudnych pytań ze strony kibiców, sponsorów czy mediów, nie zakrywałem rzeczywistości prezentując ją w sposób rzetelny i uczciwy.
Pozostając na moment przy kontraktowaniu zawodników na sezon 2026 r., uprzejmie informuję, że jest mi obojętne czy obecny Zarząd będzie umniejszał roli mojej osoby w tym procesie, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że funkcjonuje narracja „co złego to Broszko i ludzie z miasta, tam gdzie sukces, to umniejszamy jego rolę”. Tego typu działania są poniżej poziomu, do którego nie zamierzam zniżać się i z tego powodu też zaniechałem publikacji screenów rozmów, choćbyż z szacunku do zawodników, którzy zaufali mi w toku prowadzonych negocjacji. Natomiast jeśli jakiekolwiek osoby zostały przeze mnie odsunięte w toku negocjacji z zawodnikami, to wyłącznie z powodu moich podejrzeń o wynoszenie informacji na zewnątrz, co mogło wyłącznie zaszkodzić skutecznemu kontraktowaniu zawodników.
Abstrahując od sposobu potraktowania mojej osoby, głęboko wierzę i kibicuję, że nowy zarząd stanie na wysokości zadania i zrealizuje cele na kolejne lata, a Stal Gorzów powróci na należne jej miejsce. Jednocześnie życzę, aby duch byłego prezesa, który dorobił się na Stali Gorzów swojej pozycji majątkowej i społecznej, przy wątpliwie etycznych działaniach, omijał „Staleczkę” szerokim łukiem.
Z wyrazami szacunku
Patryk Broszko
”
Jedno jest pewne, obie strony mogą przerzucać się argumentami, jednak czy to czemukolwiek służy? Szczególnie w obecnej sytuacji klubu, który rok po roku walczy o załatanie dziury budżetowej?
PGE Ekstraliga – Torunianie po #TORGOR. „Musimy wygrywać.” PRES Grupa...
KLŻ – Spory niedosyt w Gdańsku. „Mecz przerwano w momencie,...
PGE Ekstraliga – Janusz Kołodziej: Czuję się coraz lepiej. FOGO...
PGE Ekstraliga – Vadim Tarasenko: Będziemy dalej pracować. Bayersystem GKM...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
