Żużel – Poznaliśmy stałe dzikie karty na cykl IMP.

Organizatorzy Indywidualnych Mistrzostw Polski przedstawili dwóch zawodników ze stałymi dzikimi kartami na nadchodzące finały. Zaproszenia trafiły do Jakuba Miśkowiaka i Bartłomieja Kowalskiego. W Toruniu z kolei szansę otrzyma Kevin Małkiewicz.

Już za nieco ponad dwa tygodnie pierwszy finał IMP w Toruniu, a co za tym idzie organizatorzy pomału domykają listę startową. Jako pierwsi na niej pojawili się Maciej Janowski, Patryk Dudek, Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera oraz Jakub Krawczyk. W IMP Challenge swoje miejsca wywalczyli Kacper Woryna, Piotr Pawlicki, Wiktor Przyjemski, Mateusz Cierniak, Krzysztof Buczkowski, Przemysław Pawlicki, Paweł Przedpełski oraz Szymon Woźniak.

Teraz do stawki w ramach stałych dzikich kart dołączyli Jakub Miśkowiak oraz Bartłomiej Kowalski, a ich nominacje dziwić nie mogą. Pierwszy z zawodników w ostatnich tygodniach pokazuje że wraca do świetnej formy, a Kowalski to pewny punkt Betard Sparty Wrocław.  Jednorazowe zaproszenie na toruńską rundę otrzymał także Kevin Małkiewicz, dla którego będzie to debiut na tak wielkiej imprezie krajowej.

W obliczu kontuzji Jakuba Krawczyka jako drugi rezerwowy wskoczy do stawki Jakub Jamróg. Pierwszym był Jakub MIśkowiak, ale ten jak wiemy, o występ martwić się już nie musi.

Kolejne finały IMP zaplanowane są 19 lipca w Ostrowie Wielkopolskim oraz 15 sierpnia w Częstochowie.

Postaw mi kawę na buycoffee.to