Żużel – Stanisław Chomski odsłonił karty po raz pierwszy.

Stanisław Chomski po raz pierwszy zdecydował! Nowy selekcjoner żużlowej reprezentacji Polski ogłosił czternastoosobowy skład na sezon 2026. O zaskoczeniach trudno mówić, bowiem doświadczony szkoleniowiec postawił na optymalne zestawienie.

– Zrobiłem coś w rodzaju rankingu, który powstał na bazie najważniejszych krajowych imprez i na tej podstawie rozdałem powołania – podkreślił Stanisław Chomski w rozmowie z polskizuzel.pl.

Chomski postanowił, że w kadrze seniorskiej swoje miejsca znaleźli – Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Dominik Kubera, Kacper Woryna oraz Przemysław i Piotr Pawliccy. O przypadkach tu mowy nie ma. Każdy z kadrowiczów prezentował bardzo wysoki poziom w minionym sezonie, a jak sam selekcjoner zaznacza – Oczywiście czwórka z Grand Prix była poza dyskusją. Inna sprawa, że Zmarzlik, Dudek, Kubera i Woryna zajmowali czołowe lokaty w IMP, Złotym Kasku, ale i też cyklu Tauron SEC. Oni wybijali się ponad przeciętną. Zresztą nie tylko w tych zawodach, bo w lidze również. I to też było brane pod uwagę – tłumaczył Chomski.

Języczkiem uwagi z pewnością jest powrót braci Pawlickich do reprezentacji. Selekcjoner wiąże z nimi spore nadzieję, czego nie ukrywa – Bracia Pawliccy to nasze dżokery. Nigdy nie wiadomo, czego można się po nich spodziewać. Piotr drugi dobry sezon i udany powrót mimo kontuzji. Tam jest potencjał. To nietuzinkowa osobowość. Dynamiczna, barwna, w pełni sobie na to powołanie zasłużył. Przemysław jest bardziej spokojny od Piotra, ale pozostałą część mojej wypowiedzi można też odnieść do niego. Ustabilizował formę na wysokim poziomie – argumentował opiekun biało-czerwonych.

Na pozycji U24 obyło się bez zmian. Chomski postawił na najlepszych w tej formacji Mateusza Cierniaka oraz Bartłomieja Kowalskiego i jak przyznaje – To nasze jedyne światełka w tunelu na tej pozycji. Prezentują poziom pozwalający im na rywalizację w Ekstralidze i nie tylko, bo oni kwalifikowali się też do IMP. W kadrach ekstraligowych drużyn to jedyni nasi zawodnicy U24, którzy mogą o czymś zdecydować, być taką wartością dodaną. Na pewno są przewidziani do kadry na DME do lat 24. A jak będą prezentować wysoką formę, to kto wie – dodał.

Grono juniorów również nie stanowi wielkiego zaskoczenia. Powołania dostali Wiktor Przyjemski, Damian Ratajczak, Kevin Małkiewicz, Bartosz Bańbor, Kacper Mania oraz Maksymilian Pawełczak.

– Przyjemski to nazwisko, które nie budziło wątpliwości. To lider tej formacji, który może się pokazać w szerszym zakresie. Kolejnym takim filarem jest Ratajczak, któremu nie udało się awansować do SGP2, ale błyszczał w lidze. Zmienił klub, zebrał sporo doświadczenie, w ostatnim sezonie wieku juniora powinien być bardzo przydatny dla tej kadry – rozpoczął – Jeśli chodzi o pozostałych, to też nie było wątpliwości. Pawełczak zasłużył choćby za to, jak pojechał w finale SoN2, a Mania zaimponował mi jazdą w mistrzostwach Polski par. Tam pokazał dobrą jazdę w trudnych warunkach. W zanadrzu mam jeszcze jedno, dwa nazwiska, ale tym zawodnikom, o których myślę, trzeba więcej doświadczenia – skwitował Stanisław Chomski.

Selekcjoner nie wykluczył także innych nazwisk, kadra zdaniem szkoleniowca jest otwarta i przed nikim drzwi nie zostały zamknięte.

Postaw mi kawę na buycoffee.to