Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131

Żużel – Zaskakująca roszada w reprezentacji Wielkiej Brytanii.

Takiego ruchu nikt nie przewidywał. Simon Stead oficjalnie zrezygnował z dalszej pracy w sztabie szkoleniowym reprezentacji Wielkiej Brytanii. Dla wyspiarzy to spory cios, jednak były żużlowiec miał ku takiej decyzji ważne dla siebie powody.

Takiej decyzji przed sezonem 2026 nikt się nie spodziewał. Oliver Allen i Simon Stead tworzyli bardzo zgrany duet trenerski, który poprowadził kadrę Wielkiej Brytanii do dwóch złotych medali Speedway of Nations czy chociażby srebrnego medalu DPŚ. Kolejny potencjalny sukces był na horyzoncie, wszak wyspiarze pragną zakwalifikować się do finału DPŚ w Warszawie, a tam powalczyć o historyczny złoty medal. Wiemy jednak, że z duetu nici.

– To była niesamowita podróż, współpraca z moim bliskim przyjacielem „Ollym” i osiągnięcie tak wielkich sukcesów było pod wieloma względami niezwykle satysfakcjonujące. Ostatnie sześć lat to mnóstwo wspaniałych chwil, których nigdy nie zapomnę. Podjęcie decyzji o odejściu jest bardzo trudne, ale w tej chwili ważne jest dla mnie, aby spędzać więcej czasu w domu z żoną Amy i synami Chesterem oraz Judem – tłumaczył Simon Stead w oficjalnym komunikacie prasowym.

Były żużlowiec swoją decyzje motywuje także tym, że oprócz pracy przy kadrze narodowej pełni rolę menedżera Sheffield Tigers oraz ma stałą pracę na pełen etat – Praca w reprezentacji Wielkiej Brytanii wiąże się głównie z wyjazdami zagranicznymi, co oznacza długie przebywanie z dala od domu. To właściwa decyzja dla mojej rodziny i tylko to się liczy. Zawsze będę wspierał reprezentację Wielkiej Brytanii i „Olly’ego” – podkreślił.

Stead nie krył, że jest bardzo zadowolony z tego co udało mu się w parze z Oliverem Allenem osiągnąć – Czuję ogromną dumę z naszych postępów jako kadry, z którą należy się liczyć. Ogromną satysfakcję sprawia mi obserwowanie jak Robert Lambert i Dan Bewley dojrzewają do roli światowej klasy zawodników. Tai Woffinden jest nieustanną inspiracją dla całego zespołu. Obserwowaliśmy też pojawienie się takich zawodników jak Tom Brennan i wielu innych młodych talentów, którzy są o krok od wielkiej kariery – rozpoczął – Jestem przekonany, że Oliver będzie kontynuował pasmo sukcesów. Kolejnym wyzwaniem będzie Półfinał Drużynowego Pucharu Świata w Landshut 1 maja, a później mam nadzieję finałowe zawody w Warszawie. Na pewno będę kibicował chłopakom z domu – podkreślił Simon Stead.

– Jest mi bardzo przykro, bo praca dla własnego kraju u boku najlepszego przyjaciela była jednym z najwspanialszych doświadczeń w moim życiu. Simon chce jednak postawić rodzinę na pierwszym miejscu i to w stu procentach właściwa decyzja – dodał Oliver Allen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to