Greg Hancock o Falubazie Zielona Góra

1. Liga Żużlowa – Hancock o Falubazie: „To jest zespół głodny Ekstraligi.”

Pochwał w kierunku Enea Falubazu Zielona Góra nie ma końca. Kilka słów o obecnej kampanii Myszek Miki powiedział ich były zawodnik Greg Hancock.

Amerykański Mistrz Świata od pewnego czasu stacjonuje w Polsce, gdzie razem ze swoim podopiecznym Luke’iem Becker’em przemierzają kolejne miasta w pogoni za ligowymi punktami. Klub z Zielonej Góry na brak ich nie może narzekać. W pierwszych dziewięciu meczach byli niepokonanymi, a nawet co więcej nieuchwytni dla rywali. W rozmowie z wzielonej.pl czterokrotny mistrz świata tak się wypowiadał o zespole Tomasza Szymankiewicza.

„Jest fantastyczny. To jest zespół głodny ekstraligi, naprawdę to widać. Jeśli nic się nie stanie nieprzewidywalnego to po prostu zobaczymy ten zespół w Elicie w przyszłym roku.”

Amerykanin nie zapomniał także o swoim pobycie w Lubuskim. Rok 2011 był szczególny dla „Grina”, który razem z Falubazem sięgnął po tytuł DMP. O to co sam zainteresowany o tych rozgrywkach powiedział.

„Ciężko o tym zapomnieć. To był jeden z najlepszych sezonów w moim życiu. Mistrzostwo Świata, tytuł w Ekstralidze, a do tego mistrzostwa w Szwecji, Danii i Czechach. Szalenie niesamowity sezon i mnóstwo znakomitych wspomnień.”

Na sam koniec legenda czarnego sportu powiedziała więcej o swojej roli w teamie Beckera. Jak sam przyznaje oprócz bycia jego trenerem jest również jego opiekunem. Wyniki tej współpracy możemy widzieć gołym okiem. Młodzian z Californii robi coraz większe postępy i pomału stuka do bram światowego speedwaya.

„Jestem kimś w rodzaju trenera, a nawet opiekuna i tak jest od kilku lat. Spędzamy ze sobą dużo czasu tak samo jak i z Maciejem Janowskim. Luke to ciężko pracujący dzieciak i gdy do tego dołożysz jego talent ot jest naprawdę dobra mieszanka. On chciałby być kiedyś mistrzem świata i to byłoby wspaniałe dla amerykańskiego żużla i dla mnie też. On słucha i przyjmuje rady, a przy tym robi kolejne kroki.”

Postaw mi kawę na buycoffee.to