1. Liga Żużlowa – Hansen wspomoże swój zespół.

Przed Patrickiem Hansenem dłuższy rozbrat ze swoja maszyną. Duńczyka czeka długa i powolna rehabilitacja, ale to przeszkodzi kapitanowi ROW-u Rybnik być obok swoich kolegów podczas półfinałowego meczu.

W niedziele Ślązaków czeka niezwykle trudna, a zarazem ciekawa batalia. Na swoim obiekcie zmierzą się z osłabioną Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Pośród Gryfów zabraknie kontuzjowanego Wiktora Przyjemskiego. Nie inaczej jest w szeregach gości, gdzie poważny uraz leczy kapitan Patrick Hansen. W przypadku Duńczyka jednak możemy mówić o dużym szczęściu w nieszczęściu. Gdyby splot wydarzeń ułożył się drastyczniej dla 24- latka, ten by już nie poruszał się o własnych siłach. Tak się nie stało, a sam żużlowiec rozpoczął walkę o powrót na motocykl. Patrick w ciągu ostatnich dni chwalił się postępami, a także rozpoczął proces rehabilitacji.

Jak sam we wczorajszym wpisie się chwali, w niedziele będzie obok swoich kolegów, aby ich wesprzeć – W niedziele ROW Rybnik pojedzie pierwszy mecz półfinałowy na domowym torze! Ciężko jest mi zaakceptować fakt, że nie mogę pomoc drużynie w walce o wejście do finału. Na całe szczęście rehabilitacja idzie pomyślnie i jestem na tyle mobilny, że dostałem zielone światło od lekarzy, aby przyjechać na mecz do Rybnika i wesprzeć drużynę. Kolejne informacje na temat postępu mojej kontuzji i rehabilitacji w następnym poście – czytamy w poście.

Jedno jest pewne Hansen jest głodny żużla w każdej postaci, a takie wsparcie od kapitana może w rekiny wnieść dużo dobrego ducha.

Postaw mi kawę na buycoffee.to