Deprecated: Funkcja WP_Dependencies->add_data() została wywołana z argumentem, którego użycie jest przestarzałe od wersji 6.9.0! Komentarze warunkowe IE są ignorowane przez wszystkie obsługiwane przeglądarki. in /home/vh10705/zuzelnews.pl/wp-includes/functions.php on line 6131
Niels Kristian Iversen łatwo mówić

1.Liga Żużlowa – Iversen: „Łatwo mówić, lecz ja ciężko pracuję i jestem zdeterminowany, aby osiągnąć swoje cele.”

Pierwsze treningi już za wieloma żużlowcami, w tym także Nielsem-Kristianem Iversenem. Duńczyk w rozmowie z naszym portalem opowiedział o nadchodzących rozgrywkach oraz swoich celach. Nie zabrakło także kwestii powrotu doświadczonego zawodnika do najlepszej formy.

40 – latek w minionym roku bardzo przyzwoicie prezentował się w rozgrywkach pierwszoligowych co nie zostawiało innej opcji ekipie Orła Łódź jak zaproponować żużlowcowi kontrakt. Ten zdecydował się pozostać na kolejny sezon w barwach łódzkiej ekipy i celuje w osiągniecie szczytowej formy!

Witaj! Przede wszystkim chciałbym Cię spytać jak zdrowie? Czy przygotowania idą zgodnie z planem?

-Wszystko dobrze, dziękuje. Moje przygotowania tej zimy poszły bardzo dobrze. Miałem dużo projektów poza torem, które ukończyłem dzięki czemu podchodzę do sezonu z czystą głową. Ćwiczyłem naprawdę dużo przez co moje ciało i myśli są w bardzo dobrej formie.

W minionym sezonie na przeszkodzie w startach na Wyspach stanęły regulację w Polskich rozgrywkach, teraz nic Cię nie zablokuję. Jak się czujesz wracając do Peterborough Panthers?

– Miałem krótki epizod z King’s Lynn przed startem rozgrywek w Szwecji, jednak w tym roku cały sezon będę rywalizował w barwach Peterborough Panthers. Miałem się tam ścigać już w 2020 roku, lecz nadszedł Koronawirus i z planów nici. Teraz jednak już jestem z zespołem ponownie.

Ty i Nicki bez wątpienia będziecie liderami Panter to nie ulega wątpliwości. Jak się zapatrujesz na współprace ze swoim rodakiem?

– Nicki jest w drużynie i myślę, że to będzie ekscytujący sezon. Znam go bardzo dobrze, zresztą wiele razy już wspólnie jeździliśmy zatem to nic nowego. Jedynie teraz poza rolą żużlowca Nicki jest także selekcjonerem Duńskiej reprezentacji.

Poza polską ligą podpisałeś kontrakty w dwóch innych krajach. Czy kluczem w twoim przypadku do jak najlepszej formy jest jak najwięcej jazdy. Planujesz może starty w Szwecji jak w ubiegłym roku?

– Na ten moment poza Polską, Anglią i Dania nigdzie więcej się nie zobowiązałem. Potencjalny kontrakt w Szwecji dałby mi bardzo napięty grafik co bardzo mi pasuje. Zazwyczaj jeżdżę lepiej, kiedy mam regularną możliwość ścigania się.

Po przejęciu Orła Łódź przez Marka Cieślaka, wielu ekspertów widzi w Was czarnego konia rozgrywek. Co według Ciebie będzie zadowalającym dla Łodzian wynikiem?

– Znam Marka od dawna. Ma genialną reputację i naprawdę bardzo pozytywnie zapatruje się na współpracę z nim. Nasz zespół wygląda naprawdę dobrze w mojej opinii. W minionym roku zrobiliśmy więcej niż ludzie od nas oczekiwali. Teraz jednak mamy prawie cały nowy skład, więc wszystko przed nami. Jak zawsze przed sezonem eksperci mówią o faworytach, czarnych koniach i tym podobnym. Na tym etapie to tylko gdybanie. Moja praca i skupienie są zwrócone ku torowi i jestem po prostu głodny działania!

Na sam koniec chciałbym Cię spytać o twój cel na nadchodzący sezon. Ostatnio, kiedy rozmawialiśmy mówiłeś, iż w końcu czujesz się dobrze na motocyklu. Zatem możemy się spodziewać dwucyfrówek przy twoim nazwisku?

– Moim celem jest bycie lepszym niż przez ostatnie trzy lata. Bycie najlepszą wersją siebie. Łatwo mówić, lecz ja ciężko pracuję i jestem zdeterminowany, aby osiągnąć swoje cele.

Dziękuje za rozmowę i powodzenia!

-Dzięki!