1. Liga Żużlowa – Kapitalna seria Rybniczan zamknęła spotkanie.

ROW Rybnik w drugiej części meczu odjechał Ostrowianom, dzięki swojej passie wygranych biegów w stosunku 4:2. Ślązacy wypracowaną przewagą zbliżyli się znacząco do półfinałów rozgrywek.

Po dwóch ćwierćfinałowych meczach w Zielonej Górze i Landshut swoje oczy przenieśliśmy na rywalizacje w Rybniku. Tam miejscowy ROW podejmował rozpędzającą się Arged Malesę Ostrów. W sezonie zasadniczym Ślązacy przegrali zaskakująco 40:50, a Antoni Skupień zapewniał, że taka historia się już nie powtórzy.

Rywalizacje idealnie otworzyli gospodarze, który ograli bardzo mocną parę przyjezdnych podwójnie. Patrick Hansen z Matejem Zagarem od samego startu wysforowali się na prowadzenie, którego nie oddali. Rewanż Ostrowian był natychmiastowy. Juniorzy znani ze swojej świetnej jazdy potwierdzili to wygrywając 1:5. W dwóch kolejnych wyścigach padły remisy.

Po kosmetyce toru i podwójnym polewaniu ruszyliśmy do kolejnej serii startów. W niej na start trójkę po dobrym starcie przywiózł Grzegorz Walasek, a w następnej odsłonie Ostrowianie wyszli na pierwsze tego dnia prowadzenie za sprawą wygranej 2:4 w wykonaniu Matiasa Nielsena i Olivera Berntzona. Rybniczanie odpowiedzieli takim samym rezultatem nie tylko w siódmej odsłonie, ale i w trzech kolejnych, dzięki czemu wysforowali się na sześciopunktowe prowadzenie.

Mariusz Staszewski nie czekał z decyzjami i już w 11 odsłonie desygnował do boju swojego lidera Grzegorza Walaska, który zastąpił Olivera Berntzona. W kuluarach mówi się, że Szwed nadal nie jest w pełni sprawny przez doskwierający mu ból. Podwójny manewr taktyczny Ostrowian, zdał się na nic. Jan Kvech wygrał start i zamknął Tobiasza Musielaka, a zamknięcie gazu przez „Toffika” gazu wykorzystał natychmiast Matej Zagar. Zamiast odrobienia strat, te wzrosły o kolejne dwa punkty. Nie inaczej stało się w kolejnej odsłonie, a szanse Arged Malesy topniały w oczach. Patrick Hansen bezlitośnie dopisał trzecią trójkę na swoje konto, a Kacper Tkocz minął Jakuba Krawczyka. Kwestie wygranej tego dnia rozstrzygnął Brady Kurtz. Australijczyk po wyśmienitym manewrze zewnętrzną częścią toru pognał po trzy oczka, a jedynkę dorzucił Patryk Wojdyło przez co Rybniczanie zapisali 45 punkt na swoim koncie. Warto odnotować, że kluczowa seria wygranych 4:2 potrwała praktycznie pół meczu, bowiem 7 razy z rzędu!

Całe spotkanie przebiegało idealnie do momentu czternastej odsłony. Groźnie upadł Tobiasz Musielak po kontrakcie z Janem Kvechem, a sędzia Sasień zadecydował o wykluczeniu Ostrowianina. W powtórce pasjonującą walkę stoczyła cała trójka, jednak zwycięstwo wyszarpał Matias Nielsen. Ostatnia gonitwa przez praktycznie całą długość układała się na 2:4, jednak na ostatnim kółku Duńczyka minął Patryk Wojdyło i uchronił dwunastopunktową przewagę jego ekipy.

Wśród wygranych najwięcej punktów nazbierał Patrick Hansen. Niewiele gorszy okazał się Patryk Wojdyło czy Brady Kurtz. Natomiast po drugiej stronie dobre zawody odjechało duo Nielsen-Walasek, odpowiednio 10 i 11 punktów. Zawiódł Tobiasz Musielak, a mizernie wypadli poobijani Berntzon i Gusts.

ROW Rybnik: 51 pkt
9. Matej Zagar – 5+1 (2*,1,1,1)
10. Patryk Wojdyło – 11+1 (3,3,3,1,1*)
11. Patrick Hansen – 13 (3,2,3,3,2)
12. Lech Chlebowski – 0 (-,-,-,-,-)
13. Brady Kurtz – 10 (0,2,3,3,2)
14. Kamil Winkler – 1 (0,0,1)
15. Kacper Tkocz – 2 (1,0,1)
16. Jan Kvech – 9+1 (3,1*,1,3,1)

Arged Malesa Ostrów: 39 pkt
1. Oliver Berntzon – 1 (0,1,-,-)
2. Matias Nielsen – 10 (2,3,0,2,3,0)
3. Grzegorz Walasek – 11 (1,3,2,2,0,3)
4. Francis Gusts – 2 (2,0,0,-,-)
5. Tobiasz Musielak – 7+1 (1*,2,2,0,2,w)
6. Sebastian Szostak – 3+2 (2*,1*,0)
7. Jakub Krawczyk – 5 (3,0,2,0)
8. Jakub Poczta – NS

Bieg po biegu:
1. (67,53s) Hansen, Zagar, Walasek, Berntzon – 5:1 – (5:1)
2. (68,34s) Krawczyk, Szostak, Tkocz, Winkler – 1:5 – (6:6)
3. (67,63s) Kvech, Nielsen, Musielak, Kurtz – 3:3 – (9:9)
4. (67,64s) Wojdyło, Gusts, Szostak, Winkler – 3:3 – (12:12)
5. (67,36s) Walasek, Hansen, Kvech, Gusts – 3:3 – (15:15)
6. (67,35s) Nielsen, Kurtz, Berntzon, Tkocz – 2:4 – (17:19)
7. (67,77s) Wojdyło, Musielak, Zagar, Krawczyk – 4:2 – (21:21)
8. (67,63s) Kurtz, Walasek, Winkler, Gusts – 4:2 – (25:23)
9. (67,16s) Wojdyło, Krawczyk, Zagar, Nielsen – 4:2 – (29:25)
10. (66,89s) Hansen, Musielak, Kvech, Szostak – 4:2 – (33:27)
11. (67,60s) Kvech, Walasek, Zagar, Musielak – 4:2 – (37:29)
12. (67,24s) Hansen, Nielsen, Tkocz, Krawczyk – 4:2 – (41:31)
13. (67,47s) Kurtz, Musielak, Wojdyło, Walasek – 4:2 – (45:33)
14. (67,92s) Nielsen, Kurtz, Kvech, Musielak (w) – 3:3 – (48:36)
15. (67,41s) Walasek, Hansen, Wojdyło, Nielsen – 3:3 – (51:39)

Postaw mi kawę na buycoffee.to