2. Liga Żużlowa – Co dalej z Woelbertem?

Od momentu transferu Krystiana Pieszczka do Texom Stali Rzeszów, jeden z dotychczasowych liderów zespołu Pawła Piskorza grzeje ławę. O tej sytuacji nieco więcej opowiedział Michał Drymajło.

Faworyci z Rzeszowa kroczą od meczu do meczu wykonując skrupulatnie swój plan. Żurawie stale utrzymują się w czubie tabeli i wszystko wskazuje, że walkę o awans stoczą z OK Bedmet Kolejarzem Opole. Warto jednak odnotować, że ekipa z Podkarpacia w trakcie rozgrywek wzmocniła się Krystianem Pieszczkiem.

Ten wskoczył do składu w miejsce Kevina Woelberta, który wypadł słabo w Gnieźnie. Od tamtego czasu Niemca próżno szukać w zestawieniu potentata 2. Ligi Żużlowej. O samych powodach odstawienia zawodnika w programie klubowym opowiedział więcej sam Prezes Michał Drymajło.

„Kevin nie został odstawiony po jednym słabym meczu, ale nie spełnił też naszych oczekiwań w meczu z Kolejarzem Rawicz. Ktoś może powiedzieć, że został tam niesłusznie wykluczony, ale tych dwóch punktów zabrakło w Rawiczu i przegraliśmy tam, a potem wylało się na nas, że nie potrafimy tam wygrać.”

Średnia Niemca w pięciu meczach wygląda imponująco, 2,1 pkt/bieg plasuje go w pierwszej dziesiątce klasyfikacji najskuteczniejszych żużlowców rozgrywek. Jak się okazuje nie tylko postawa w dwóch meczach była powodem jego zastąpienia.

„Stwierdziliśmy, że musimy być mocni na każdej pozycji seniorskiej. Chcemy, aby zawodnicy zdobywali, jak najwięcej punktów. Te wyjazdy, poza Tarnowem były dla Kevina trochę gorsze. Nie skreślaliśmy go, ale jeśli zawodnik nie przyjeżdża na treningi, to nie może być brany pod uwagę przy ustalaniu składu.”

Postaw mi kawę na buycoffee.to