2. Liga Żużlowa – Knop: „Nie zamierzam dłużej ciągnąć tego sam.”

Metalika Recykling Kolejarz Rawicz w obecnych rozgrywkach spisuje się nieco słabiej niż w ostatnich sezonach. Prezes Knop mówi o swoim potencjalnym odejściu, jeśli nie otrzyma wsparcia finansowego.

Niedźwiadki przyzwyczaiły nas do zajmowania wysokich miejsc na najniższym szczeblu rozgrywkowym oraz do tego, że do awansu zawsze niewiele brakowało. W roku 2023 jest jednak zupełnie inaczej. Sławomir Knop nie zakontraktował gwiazd, a ostatnie mecze jedzie kadrą złożoną z młodzieży. O Awansie trudno myśleć, a walka stoczy się o dalszą kontynuację projektu. W rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty mówi on zagrożeniu końca czarnego sportu w Rawiczu.

„Moje stanowisko jest jasne, jeśli przed kolejnym sezonem nie dostanę większego wsparcia z miasta i od sponsorów, to nie będzie żużla w Rawiczu. Nie zamierzam dłużej ciągnąć tego sam. W trzech ostatnich latach wydałem na drużynę w sumie pięć milionów złotych. W bieżącym roku od miasta klub otrzymał 64 tysiące złotych. To kropla w morzu potrzeb, bo większe pieniądze wydaję w sezonie na wynajem karetek na treningi. Jeśli nikomu w mieście nie zależy, by była tu drużyna żużlowa, to jej nie będzie. Boli mnie to strasznie, bo liczyłem, że uda się zbudować poważny ośrodek.”

Przedsiębiorca przyznaje jednak, że jeśli zdecydowałby się na zakończenie finansowania Kolejarza Rawicz, to mimo wszystko nadal będzie działała Rawicka Akademia Żużla, którą jak sam zainteresowany nazwał – swoją dumą.

„Wciąż kocham speedway, a moją dumą jest Rawicka Akademia Żużla. W tym roku trenuje tam 40 chłopaków i 3 super dziewczyny – oni naprawdę robią postępy. Poważnie myślę, by zrobić sobie przerwę od ligowego żużla, a drużynę zgłosić do ligi dopiero, gdy będę mógł wystawić ekipę złożoną z samych wychowanków. Pozostałych zawodników będę wypożyczał do innych drużyn.”

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to