Ultrapur Start Gniezno celuje w awans

2. Liga Żużlowa – Start Gniezno nie wywiesza białej flagi w walce o awans.

Ultrapur Start Gniezno w finałowym dwumeczu sezonu 2023 na torach 2. Ligi Żużlowej okazał się bezradny w starciu z Texom Stalą Rzeszów. W pierwszej stolicy Polski celem na kolejny rok jest ponowne włączenie się do walki o promocję.

Przerwa między sezonami oznacza dwie rzeczy, a w zasadzie trzy. Krótkotrwały odpoczynek, przygotowania, a także przebudowy składów. Ta nie ominęła Startu Gniezno, z którego odszedł chociażby lider Tim Soerensen. W rozmowie z polskizuzel.pl został o to spytany Radosław Majewski, rzecznik i dyrektor sportowy w klubie – On podjął zrozumiałą decyzję. Po dobrym sezonie chciał iść szczebel wyżej. My się tego spodziewaliśmy, co jednak nie zmienia faktu, że to boli, bo on był bardzo skuteczny. Prowadziliśmy rozmowy, próbowaliśmy go zatrzymać, ale dla niego przejście do pierwszej ligi było naturalnym krokiem w rozwoju. Bo kwestie finansowe nie odegrały żadnej roli i chciałbym, żeby to wybrzmiało. On z nami rozmawiał, ale górę wzięły ambicje. On teraz będzie miał ostatni rok na U24, chciał to wykorzystać – zaznacza działacz.

W Gnieźnie mimo utraty Duńczyka, udało się zatrzymać już kilku zawodników, a rozmowy z resztą są na dobrej drodze – Te dwa nazwiska są pewne. Kevina Fajfera i Huberta Łęgowika. Prezes jest też w kontakcie z Samem Mastersem. Otwarty jest temat Kacpra Gomólskiego, który wspólnie z Tomkiem Fajferem szkoli też młodzież i to fajnie wygląda. Więcej szczegółów podamy wkrótce – mówi Majewski.

Rzecznik Ultrapur Startu odniósł się także do głośnych plotek jakoby Hans Nielsen mocno naciskał na transfer Jespera Knudsena do Polonii Piła – Wiemy, że Hans chce Knudsena, ale nic nie jest przesądzone. Wiele zależy od tego, co stanie się z przepisem o zagranicznym juniorze. Część klubów była za, a część przeciw i teraz piłka jest po stronie PZM. Decyzja ma zapaść tuż przed otwarciem okna. Jeśli nie będzie zagranicznego juniora, a takie informacje do nas docierają, to wiele zmieni. Pewnie Piła nie będzie aż tak bardzo zdeterminowana – rzekł działacz.

Na sam koniec Radosław Majewski, odniósł się do tego jakie plany mają w pierwszej stolicy Polski, te są ambitne – Mówią, że pewniakiem do awansu jest Unia, ale my nie wywieszamy białej flagi. Mamy fajny skład, dojdzie jeden nowy zawodnik, więc będziemy walczyć. I choć Kolejarz Opole zapowiedział, że nie będzie walczył o awans, to liga powinna być ciekawa. My, Tarnów, Piła, a Niemcy z Landshut, czy Łotysze z Daugavpils też powinni być silni – zakończył

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to