Żużel – Marek Cieślak: Bartosz Zmarzlik jest nadal najlepszym zawodnikiem...
Jason Doyle już teraz zapowiedział, że próżno go będzie szukać w przyszłorocznej stawce Speedway Grand Prix. Mistrz świata z 2017 roku nie zamyka jednak furtki na starty w Elicie. Australijczyk mówi o jednym konkretnym warunku jaki musi zostać zrealizowany.
Jason Doyle w tegorocznej kampanii Speedway GP dotychczas jeszcze nie zaliczył choćby jednego udziału w finale. Słabsza dyspozycja wpłynęła na myśli czempiona sprzed dziewięciu lat, który nie tak dawno potwierdził, że nie zobaczymy go w cyklu w przyszłym roku.
– Jest Brady Kurtz, są inni młodzi zawodnicy, którzy są obecnie w znakomitej formie. Jeśli uda mi się wrócić do poziomu pozwalającego na regularne awanse do finałów, będę chciał wrócić do Grand Prix. Moja obecna dyspozycja, czyli walka o awans z biegów ostatniej szansy w każdej rundzie nie sprawia mi przyjemności, więc muszę odpuścić – rozpoczął w rozmowie z fimspeedway.com – Gdybym miał okazje wystartować z dziką kartą to przyjąłbym ją bez wahania. Nie kończę kariery, chcę po prostu by ludzie wiedzieli, że czas spędzony w cyklu Speedway GP był dla mnie wspaniały. Dałem z siebie 100 procent – zaznaczył.
40 – latek mimo gorszych rozgrywek nie traci wiary i widzi wiele pozytywnych aspektów, które nadają mu nadzieję na spełnienie swojego celu – jakim będzie powrót do elitarnego grona.
– Muszę po prostu znów zacząć czerpać radość z jazdy, a to przychodzi z wygranymi gonitwami. Moi najbliżsi rozumieją, że gdy nie wygrywasz to nie masz z tego przyjemności. Chcę nadal ścigać się tak często jak to możliwe. Chcę startować w Wielkiej Brytanii, Polsce, Szwecji czy Danii, po prostu kiedy się tylko da. Wciąż będę rywalizował z najlepszymi. Wciąż potrafię ich pokonywać, więc to nie jest tak, że ciągle dostaje lanie – podkreślił.
Zawodnik rodem z Newcastle podczas sobotniej rundy w Toruniu wyrówna rekord innej legendy z Antypodów, Leigh Adamsa. Doyle wystartuje po raz 115. w cyklu. Stanie się dziesiątym zawodnikiem z największa ilością startów.
– Nie wiedziałem kompletnie o tym. To wielki zaszczyt. Miałem szczęście, że mój talent rozbłysnął dość późno, a na swoje miejsce w cyklu pracowałem naprawdę ciężko. Mam za sobą dwanaście sezonów w Speedway Grand Prix i jestem bardzo dumny z tego co osiągnąłem – skwitował.
Przypomnijmy, że Doyle oprócz Mistrzostwa z 2017 roku ma na swoim koncie 7 wygranych rund. Jak sam zapowiada – Chcę mocnym akcentem pożegnać się z cyklem w Toruniu. Chcę awansować do finału, stanąć na podium i pokazać, że wciąż stać mnie na wygrywanie rund – zakończył.
Żużel – Marek Cieślak: Bartosz Zmarzlik jest nadal najlepszym zawodnikiem...
PGE Ekstraliga – Kluczowy zawodnik w Grudziądzu na dwa sezony....
PGE Ekstraliga – Nowe rozdanie w Gorzowie. Paweł Piskorz przejmuje...
Żużel – Robert Lambert: Czas pokazał, że postąpiłem słusznie. Robert...
| Cookie | Duration | Description |
|---|---|---|
| cookielawinfo-checkbox-analytics | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Analytics". |
| cookielawinfo-checkbox-functional | 11 months | The cookie is set by GDPR cookie consent to record the user consent for the cookies in the category "Functional". |
| cookielawinfo-checkbox-necessary | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookies is used to store the user consent for the cookies in the category "Necessary". |
| cookielawinfo-checkbox-others | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Other. |
| cookielawinfo-checkbox-performance | 11 months | This cookie is set by GDPR Cookie Consent plugin. The cookie is used to store the user consent for the cookies in the category "Performance". |
| viewed_cookie_policy | 11 months | The cookie is set by the GDPR Cookie Consent plugin and is used to store whether or not user has consented to the use of cookies. It does not store any personal data. |
