Żużel – Leon Madsen: Chcę wrócić do ścisłej czołówki.

Leon Madsen ma wielkie ambicje na ostatnią rundę Speedway Grand Prix w Toruniu. Doświadczony zawodnik pragnie zakończyć sezon z przytupem, a przy okazji wywalczyć sobie kwalifikacje na kolejny rok. W 2027 marzy mu się walka o medal.

Po dziewięciu z dziesięciu rund tegorocznego cyklu Speedway GP, Leon Madsen plasuje się na znakomitej piątej pozycji z dorobkiem 90 oczek. Mimo świetnego rezultatu, Duńczyk utrzymania pewny w czołowej siódemce klasyfikacji generalnej nie może być za grosz. Krok za nim są Max Fricke, Kacper Woryna oraz Patryk Dudek. Wszyscy trzej mają po 89 punktów.

– Rywalizacja o pierwszą siódemkę w tabeli jest bardzo zacięta, a każdy punkt ma ogromne znaczenie. Wiedziałem, że w Vojens musze pojechać dobre zawody i to mi się udało. Osiemnaście punktów to dobry rezultat i mam nadzieję, że pojadę do Torunia, gdzie znowu dobrze wypadnę, a co za tym idzie zakończę sezon na wysokiej pozycji – rozpoczął na łamach fimspeedway.com – Liczę na to, że w przyszłym roku wrócę do rywalizacji jeszcze lepiej przygotowany. Chcę wrócić do ścisłej czołówki i walczyć o medal. Wierzę, że wciąż mnie na to stać. Bardzo mi zależy, żeby utrzymać się w stawce i wrócić silniejszy – podkreślił Madsen.

Piąty zawodnik klasyfikacji generalnej opowiedział także o swojej perspektywie na finałową batalię o mistrzostwo czy chociażby czołową siódemkę.

– Stawka jest niezwykle wyrównana. Podczas ostatnich zawodów czekają nas dwie wielkie bitwy – ta o medale oraz ta o czołową siódemkę. Wolałbym być na miejscu Roberta Lamberta, który jest bardzo, bardzo szybki i świetnie sobie radzi. Ma duże szansę na tytuł, ale czeka go trudna walka – skwitował Leon Madsen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Postaw mi kawę na buycoffee.to